30-11-2020 22:05
> Jak ja się w tym momencie cieszę, że ten cały "seks" tak naprawdę nie istnieje.
No wiadomo. Mnie też w łóżku tylko Akrypa leje pejczem, a nie jakiś „s*x”.
No wiadomo. Mnie też w łóżku tylko Akrypa leje pejczem, a nie jakiś „s*x”.

