• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dyskusje przy wódce o najnowszej historii Bialenii
#35
Iwan Pietrow napisał(a):Jak trzeba to trzeba... Jak mogę powybrzydzać, to za żadne skarby nie tknę smakowego piwa.
Ech tam... jakbym Ciebie dobrze przeganiał cały dzień na "taktyce", takiej jak za dawnych lat - to byś wypił i jeszcze się oblizał (no, ale wtedy takich "wynalazków nie było").

Iwan Pietrow napisał(a):Osobiście najbardziej chyba lubię whisky. Najlepiej bez rozcieńczacza - wtedy jest najsmaczniejsze.
I tutaj się akurat zgadzamy... lub po prostu mamy podobny gust do trunków...

Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Uważam, że jedna szklaneczka/kieliszek jeszcze nikomu nie zaszkodził.
Ja tam uważam, że nie szkodzi i sporo więcej... poza dwoma sytuacjami: gdy trzeba "kręcić kółkiem" lub gdy ma się przy sobie broń, wtedy mi się załącza "tryb abstynenta".


Wiadomości w tym wątku
RE: Dyskusje przy wódce o najnowszej historii Bialenii - przez Iwan Pietrow - 02-12-2020 20:04
RE: Dyskusje przy wódce o najnowszej historii Bialenii - przez Iwan Pietrow - 02-12-2020 21:48
RE: Dyskusje przy wódce o najnowszej historii Bialenii - przez Iwan Pietrow - 02-12-2020 22:10
RE: Dyskusje przy wódce o najnowszej historii Bialenii - przez Ronon Dex - 02-12-2020 22:16



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości