04-12-2020 13:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2020 14:18 przez ʿĀlija zawdżat Akrypa.)
Ten wniosek to zasadniczo marnowanie czasu Radzie Republiki, bo poprawne zinterpretowanie tego ogranicza się jedynie do czytania ze zrozumieniem. Tak więc spróbujmy na tej podstawie wyjaśnić, jak należy to wszystko interpretować:
> W związku z tym rodzi się pytanie: czy za "siły zbrojne innych państw" należy uznawać wyłącznie państwa uznawane przez Republikę Bialeńską czy również armie państw nieuznawanych?
Wzmiankowana ustawa mówi o służbie w siłach zbrojnych innych państw. Nie innych państw uznawanych przez Republikę Bialeńską. Po prostu innych państw, bez jakiejkolwiek innej kwalifikacji.
Jeżeli spojrzymy do ustawy o kryteriach uznawania, możemy tam przeczytać następujący fragment: Republika Bialeńska uznaje państwowość mikronacji. Mikronacja, według powszechnie przyjętych definicji, to synonim określenia wirtualne państwo. Sugeruje to więc, że mogą istnieć takie wirtualne państwa, które po prostu są przez Republikę Bialeńską nieuznawane, ale mimo to nadal są państwami. Gdyby ustawa chciała zasugerować nam inaczej, użyte by było raczej słownictwo uznaje państwowość podmiotów prawa międzynarodowego bądź podobne.
Ponadto, jeżeli spojrzymy do ustawy o kryteriach uznawania, możemy tam dojrzeć następującą treść: Republika Bialeńska uznaje państwowość mikronacji, która: […] Nie zagraża terytorium, bytowi, państwowości lub innym żywotnym interesom Republiki Bialeńskiej. Gdyby przyjąć interpretację, że siły zbrojne innych państw to jedynie siły zbrojne państw uznawanych, doprowadziłoby to do dość absurdalnej sytuacji, gdzie fakt nieuznawania danej mikronacji ze względu na zagrażanie przez nią terytorium/bytowi/państwowości Republiki Bialeńskiej dawałby carte blanche obywatelom bialeńskim na służbę w siłach zbrojnych których działania mogą zagrażać terytorium/bytowi/państwowości Republiki, co kłóciłoby się z domniemanym celem istnienia przepisu ustawy o siłach zbrojnych – aby można było zakazać obywatelom bialeńskim działań w siłach zbrojnych, które mogłyby zagrażać Bialenii.
> Dodatkowo wymaga ustalenia, czy za siły zbrojne należy uważać formacje zbrojne podlegające władzom państwa obcego (siły porządkowe, policyjne)
Kolejna kwestia wymagająca jedynie przeczytania i zrozumienia. Ustawa mówi o siłach zbrojnych. Nie o siłach zbrojnych, porządkowych i policyjnych, nie o służbach mundurowych. Według wszystkich sensownych definicji (nie zaś takich ad hoc rozszerzanych w celu osiągnięcia jakichś celów politycznych), siły porządkowe i policyjne nie zaliczają się do sił zbrojnych, jakkolwiek zmilitaryzowane by one nie były.
> W związku z tym rodzi się pytanie: czy za "siły zbrojne innych państw" należy uznawać wyłącznie państwa uznawane przez Republikę Bialeńską czy również armie państw nieuznawanych?
Wzmiankowana ustawa mówi o służbie w siłach zbrojnych innych państw. Nie innych państw uznawanych przez Republikę Bialeńską. Po prostu innych państw, bez jakiejkolwiek innej kwalifikacji.
Jeżeli spojrzymy do ustawy o kryteriach uznawania, możemy tam przeczytać następujący fragment: Republika Bialeńska uznaje państwowość mikronacji. Mikronacja, według powszechnie przyjętych definicji, to synonim określenia wirtualne państwo. Sugeruje to więc, że mogą istnieć takie wirtualne państwa, które po prostu są przez Republikę Bialeńską nieuznawane, ale mimo to nadal są państwami. Gdyby ustawa chciała zasugerować nam inaczej, użyte by było raczej słownictwo uznaje państwowość podmiotów prawa międzynarodowego bądź podobne.
Ponadto, jeżeli spojrzymy do ustawy o kryteriach uznawania, możemy tam dojrzeć następującą treść: Republika Bialeńska uznaje państwowość mikronacji, która: […] Nie zagraża terytorium, bytowi, państwowości lub innym żywotnym interesom Republiki Bialeńskiej. Gdyby przyjąć interpretację, że siły zbrojne innych państw to jedynie siły zbrojne państw uznawanych, doprowadziłoby to do dość absurdalnej sytuacji, gdzie fakt nieuznawania danej mikronacji ze względu na zagrażanie przez nią terytorium/bytowi/państwowości Republiki Bialeńskiej dawałby carte blanche obywatelom bialeńskim na służbę w siłach zbrojnych których działania mogą zagrażać terytorium/bytowi/państwowości Republiki, co kłóciłoby się z domniemanym celem istnienia przepisu ustawy o siłach zbrojnych – aby można było zakazać obywatelom bialeńskim działań w siłach zbrojnych, które mogłyby zagrażać Bialenii.
> Dodatkowo wymaga ustalenia, czy za siły zbrojne należy uważać formacje zbrojne podlegające władzom państwa obcego (siły porządkowe, policyjne)
Kolejna kwestia wymagająca jedynie przeczytania i zrozumienia. Ustawa mówi o siłach zbrojnych. Nie o siłach zbrojnych, porządkowych i policyjnych, nie o służbach mundurowych. Według wszystkich sensownych definicji (nie zaś takich ad hoc rozszerzanych w celu osiągnięcia jakichś celów politycznych), siły porządkowe i policyjne nie zaliczają się do sił zbrojnych, jakkolwiek zmilitaryzowane by one nie były.

