04-12-2020 14:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2020 14:34 przez Aleksandra I. Dostojewska von Vincis.)
> Kiedy pojawiła się opozycja zagrażająca mojej pozycji, podjąłem działania mające na celu uwalenie jej i zbudowania państwa, gdzie państwo to ja. Nie bałem się niczego i miałem szczerze gdzieś co kto o mnie sobie pomyśli. Nigdy nie bałem się rzucić, ani podnieść rzuconej rękawicy.
Człowiek ideał. Imponujące.
Ja również podejmowałam w Bialenii takie kroki i próby (przypomnę Stan Wyjątkowy).
Człowiek ideał. Imponujące.
Ja również podejmowałam w Bialenii takie kroki i próby (przypomnę Stan Wyjątkowy).

