07-12-2020 13:15
> Ja jestem najbardziej umiłowanym przywódcą spośród Was wszystkich.
To nie ulega jakimkolwiek wątpliwością.
Aha, jeszcze dodam, Grutinie, że z szacunku do moich działań na rzecz Brodrii, tytuł Ukochanego Przywódcy należy mi się jak nikomu innemu. Gdyby nie ja i nie moje działania w latach 2016-2018 (byłem i wciąż jestem osobą, która we współczesnej brodryjskiej historii rządziła tym krajem najdłużej), to nie miałbyś dzisiaj do czego wracać.
W tamtych czasach nie brakowało sytuacji, kiedy sam musiałem chronić Brodrii przed upadkiem. Niestety ze strony takich zdradzieckich mord, jak np. tow. Pawłow nie miałem żadnego wsparcia w trudnych chwilach. Te osoby tylko wymagały i nie oferowały niczego w zamian. Polecam ci się nad tym zastanowić (patrz niedawne bunty Pawłowa). Jeżeli chcesz możemy kiedyś porozmawiać o brodryjskiej historii. Z chęcią podzielę się swoimi wspomnieniami.
To nie ulega jakimkolwiek wątpliwością.
Aha, jeszcze dodam, Grutinie, że z szacunku do moich działań na rzecz Brodrii, tytuł Ukochanego Przywódcy należy mi się jak nikomu innemu. Gdyby nie ja i nie moje działania w latach 2016-2018 (byłem i wciąż jestem osobą, która we współczesnej brodryjskiej historii rządziła tym krajem najdłużej), to nie miałbyś dzisiaj do czego wracać.
W tamtych czasach nie brakowało sytuacji, kiedy sam musiałem chronić Brodrii przed upadkiem. Niestety ze strony takich zdradzieckich mord, jak np. tow. Pawłow nie miałem żadnego wsparcia w trudnych chwilach. Te osoby tylko wymagały i nie oferowały niczego w zamian. Polecam ci się nad tym zastanowić (patrz niedawne bunty Pawłowa). Jeżeli chcesz możemy kiedyś porozmawiać o brodryjskiej historii. Z chęcią podzielę się swoimi wspomnieniami.
