Piotr Jankowski napisał(a):prosił bym o bardziej łopatologiczne wyjaśnienie i jeśli to możliwe propozycję, jak rozwiązać to w lepszy sposób.Kompleksowe propozycje wymagają czasu na sensowną analizę... spodziewaj się propozycji w nadchodzący weekend (ja w realu człowiek pracujący, a więc mikronacyjnie uaktywniający się weekendami).
Iwan Pietrow napisał(a):Ja wychodzę z założenia, że jak klient przychodzi do mnie i składa zamówienie na coś (na wyprodukowanie jakiejś fizycznej rzeczy), to wie czego chce. W końcu jest dorosłym i inteligentnym człowiekiem (a przynajmniej można tak domniemywać).Obecnie ludzie (w realu) to debile... niestety trzeba myśleć za nich. Najlepiej wychodzisz na myśleniu za nich i podpowiadaniu im rozwiązań, najlepiej jeśli jeszcze za nich wybierzesz najwłaściwsze. Taki "urok" obecnych czasów... ale skoro za to chcą płacić to nie ma sprawy.
Natomiast w Mikronacji? No cóż... nie każdy musi się na wszystkim znać. Chętnie podpowiem jakie rozwiązanie ma największy sens. W końcu się tutaj bawimy i robimy to wszystko dla przyjemności. Tobie też jak pamiętam niejedno w "mikronacyjnym militaryzmie" podpowiadałem i było finalnie OK. Nie ma omnibusów... każdy się na czymś tam zna. Ametyst na odznaczeniach, ja coś tam mam pojecie o militariach i armii itd.
