Karol Medycejski napisał(a):...ale czy takie formacje jak piechota morska itp. to trochę nie przesada, biorąc pod uwagę, że GRz to trochę taka GN z USA, czy polscy WOTowcy?Porównanie do USNG jest jak najbardziej słuszne... choć system oczywiście inny, porównanie do tego całego niewydarzonego WOT jest chyba "nie do końca" trafione. Faktem jest, że USNG nie ma formacji piechoty morskiej, tylko coś nazywanego Naval Militia... to raczej rezerwa straży przybrzeżnej (ale u nich to też rodzaj wojsk... większy niż niż niejedna marynarka wojenna państw).
Tylko zauważ Karolu, że u nas gwardie to już coś więcej niż odpowiednik realowego USNG, część gwardii (Gwardia Rzeszy, Gwardia Razorna, Gwardia Lisendorff czy Gwardia w dobrach Ametysta) to są w tej chwili typowe jednostki rezerwy regularnych SZ RB... widać to na przykładzie floty. Z chwilą rozwoju gwardii zrezygnowaliśmy w rezerw SZ RB (przekazujemy im zresztą czasem sprzęt, jeśli nie mogą go zdobyć inaczej) i tymi rezerwami są faktycznie jednostki gwardii. Nic nie stoi na przeszkodzie by gwardie "nadmorskie" tworzyły również formacje piechoty morskiej, skoro np. jednostki morskie tworzą w razie mobilizacji normalne morskie grupy uderzeniowe itd.
Taki wytworzył się system... SZ RB nie tworzą formacji rezerwowych, tymi rezerwami są właśnie niektóre gwardie.
