27-01-2021 09:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2021 10:34 przez Tymoteusz Dostojewski.)
Idzie Karol Medycejski do Spowiedzi, a w konfesjonale zasiada Ks. Piechota - ojcze, zgrzeszyłem bardzo - mówi Medycejski, Nagle po Spowiedzi przybiega J. Von Ribertrop i mówi różaniec. Ksiądz mówi - ale fajnie że odmawiasz Różaniec
Jedzie Brodyjski Prezydent do Bialenii i mówi do JE Faradobusa :Здравствуйте товарищи Аметист Фарадобус.
Jedzie Brodyjski Prezydent do Bialenii i mówi do JE Faradobusa :Здравствуйте товарищи Аметист Фарадобус.

