23-02-2021 00:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2021 00:42 przez Joahim-von-R.)
Jak zwykle. Nie rozumie o co chodzi w Nordacie a narzeka.
Mieszkańcy tzw. Starego Mikroświata (wszystko poza Nordatą) uważają się za lepszych i w ogóle. No dobra. Ale to na naszym kontynencie są emocje. Tu sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, w jednej chwili może być wielkie imperium- w godzinę później nie istnieć. A reszta mikroświata...?
Według mnie ten chaos to plus, nie minus Nordaty. Oczywiście, czasem to irytuje, ale... takie uroki tego świata
>Joahimie, nie mieczem, lecz myślą i czynem. Niech ta odpowiedź Cię zadowoli.
Dalej nie kumam, ale jako że często wiele nie kumam, uznajemy, że rozumiem o co chodzi.
Mieszkańcy tzw. Starego Mikroświata (wszystko poza Nordatą) uważają się za lepszych i w ogóle. No dobra. Ale to na naszym kontynencie są emocje. Tu sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, w jednej chwili może być wielkie imperium- w godzinę później nie istnieć. A reszta mikroświata...?
Według mnie ten chaos to plus, nie minus Nordaty. Oczywiście, czasem to irytuje, ale... takie uroki tego świata

>Joahimie, nie mieczem, lecz myślą i czynem. Niech ta odpowiedź Cię zadowoli.
Dalej nie kumam, ale jako że często wiele nie kumam, uznajemy, że rozumiem o co chodzi.

