23-02-2021 09:53
> Mieszkańcy tzw. Starego Mikroświata (wszystko poza Nordatą) uważają się za lepszych i w ogóle. No dobra. Ale to na naszym kontynencie są emocje. Tu sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, w jednej chwili może być wielkie imperium- w godzinę później nie istnieć. A reszta mikroświata...?
No bez przesady. Byłem pierwszy skory do zaprzyjaźnienia się z krajami Nordaty - jeszcze za starej Rotrii był to traktat z Brodrią (bodaj pierwsza umowa międzynarodowa Brodrii była właśnie z nami), Bialenią, Magnifikatem, próby były tez z innymi państwami. Nie uważamy się za lepszych jeno za równych.
No bez przesady. Byłem pierwszy skory do zaprzyjaźnienia się z krajami Nordaty - jeszcze za starej Rotrii był to traktat z Brodrią (bodaj pierwsza umowa międzynarodowa Brodrii była właśnie z nami), Bialenią, Magnifikatem, próby były tez z innymi państwami. Nie uważamy się za lepszych jeno za równych.
