29-03-2021 15:27
Ametyst Faradobus napisał(a):Ja umarłem jako Arkadiusz II Filip i stworzyłem, w moim przekonaniu, ciekawszą postać wywołując przy okazji świetną narracyjnie wojnę domową, na której ZSKHiW bawiło się przez dobre 2 miesiące albo i więcej (swoją drogą nieformalne zawarcie porozumienia i uznanie mnie za króla odbyło się na fotelu prezydenckim w Sejmie RP, tak było nie zmyślam).
Ja też raz... poddałem się eutanazji, ale potem okazało się, że to w sumie ściema była i w tym czasie szlajałem się po v-kosmosie.
