Cytat:To jaki to problem usunąć jedno zero z średnicy planety by było realistyczniej? :x
Zmniejszyłem Gigasa... Dalej jest największą planetą układu, ale już nie tak karykaturalnie dużą.
V-Kosmos
Cytat:Nie każde. Przykładem może być moja ojczyzna - Suderland. Staramy się w miarę możliwości szanować dorobek poprzedników i zanim "wyskoczymy" z większym projektem, staramy się upewnić czy nie wkraczamy na tereny, które ktoś już zagospodarował. Wiele naszych systemów powstało zresztą w zgodności z tymi, które są powszechnie uznawane.Obawiam się, że trochę zbyt optymistycznie na to patrzysz... Owszem w mniejszym gronie zapewne da się jakoś dogadać, ale w większym to już będzie problem. Część państw gdy powstawała to korzystała z map wcześniejszych niż te, które są Tobie znane i które tamtejszych kwestii nie uznawała, bo ktoś miał własny pomysł. Kształtowano to uznając co się komuś chciało, a twórca dostosował siatkę i wymiary lądów do własnych potrzeb oraz kraju, w którym działał. W zasadzie jest "musztarda po obiedzie"... bo unifikacja oznaczałaby w wielu krajach "zaczynanie od początku".
Przykładem troski Suderlandu o wirtualne dziedzictwo z ostatniego czasu może być zebranie informacji historycznych o części Nordaty i ich utrwalenie oraz dyskusje o losie naszego układu planetarnego (to przykład z przeciągu kilku ostatnich dni).
Nie piszę tego, żeby się pochwalić (no może trochę), ale dlatego, aby pokazać, że są jeszcze v-ludzie, którzy nie uciekają w izolację, a pozostają otwarci na dokonania innych. Wierzę w to, że nie tylko my prezentujemy taką podstawę i byłbym dalece sceptyczny wobec zaprezentowanego generalizowania.

), ale dlatego, aby pokazać, że są jeszcze v-ludzie, którzy nie uciekają w izolację, a pozostają otwarci na dokonania innych. Wierzę w to, że nie tylko my prezentujemy taką podstawę i byłbym dalece sceptyczny wobec zaprezentowanego generalizowania.