09-06-2021 20:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2021 20:03 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Cytat:Jak chcecie to ustąpię. Zawsze też możecie mnie nie wybierać. xdNie no, i tak nie ma lepszego kandydata, poza Rononem, który nie lubi zasiadać na stolcu prezydenckim.
Cytat:Druga kwestia to ważność shoarmackich czynności podjętych w imieniu i na rzecz Bialenii. Można to rozstrzygnąć w RR, ale to by była skomplikowana sprawa i nie wiem, czy nadal mielibyśmy dostęp do pełni stanu faktycznego z tamtego okresu i istotnych dla sprawy aktów prawnych.No właśnie, to ciekawa sprawa, ale przy okazji moglibyśmy podciąć gałąź na której sami siedzimy.
W lipcu '18 Hewret i spółka dokonali zamachu stanu i prezydentem ogłosili najpierw Jana Lubomirskiego-Dostojewskiego, a potem p.o. prezydenta został Bajtuś. I to właśnie Bajtuś podpisał umowę stowarzyszeniową z Sarmacją, ratyfikowaną przez Parlament.
Potem, już na sarmackim forum, miał miejsce drugi zamach stanu, którego dokonał Antoni Kacper Burbon-Conti, który ogłosił się Naczelnikiem. Następnie już demokratycznie wybrany został Franz Langer za którego prezydentury doszło do tego wypowiedzenia umów, m.in. z ZSKHiW.
Po Langerze, jeszcze na sarmackim forum, prezydentem zostałem ja i wspólnie z Rononem wyprowadziliśmy naród z niewoli sarmackiej.
Ja tam się na prawie nie znam, ale wydaje mi się, że jeśli gdzieś doszło do zerwania ciągłości prawnej, to w lipcu '18. I wtedy nasza obecna republika istnieje od zamachu burbońskiego, bo od tego czasu mamy pełną ciągłość. Niepodległość ogłosiliśmy w zgodzie z ówczesnym prawem.

