• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aktualna Lista państw uznawanych
#28
Cytat:Zresztą można zrobić to w taki sposób, że ze względu na bycie stroną w sprawie Ametyst w ogóle nie będzie się w traktat angażował ze strony bialeńskiej. Klasyczne zagadnienie realowe, gdy urzędnik państwowy będący stroną w sprawie jest odsunięty od podejmowania decyzji (w takiej sytuacji np. dyrektor wydziału w urzędzie wojewódzkim przestaje być osobą decyzyjną, a rolę przejmuje jego zastępca lub kolejny urzędnik w hierarchii - znam to z autopsji). 

Jeśli chcielibyśmy tu zastosować analogię z realnej procedury administracyjnej, to wyłączeniu powinien podlegać raczej cały organ - prezydent (który ma jednego piastuna, jest to organ jednoosobowy i jednocześnie piastun ten na potrzeby k.p.a. jest tu utożsamiany z "kierownikiem organu"). Wówczas, idąc dalej tą analogią, organ podrzędny, tj. Wiceprezydent, też byłby wyłączony. 

Nie szedłbym zatem w tym kierunku. Skorzystajmy tu raczej z luźnego odwołania do ustroju amerykańskiego, gdzie wiceprezydent pełni różne funkcje w sytuacji, gdy prezydent jest wyłączony od podejmowania czynności z mocy prawa (procedura impeachmentu, niezdolność do pełnienia urzędu etc.) Na jednej z grupek na Fb ostatnio był post (Ametyst potwierdzi) o królu Belgów Baldwinie I, który będąc katolikiem nie chciał podpisać ustawy legizującej marihunaen legalizującej aborcję, a jednocześnie bodajże konwenans konstytucyjny jest tam taki, że choć król ma formalnie bardzo szerokie kompetencje, to nie powinien z nich korzystać (podobnie jak w jaszczurowej Wlk. Brytanii), w tym z prawa weta. Więc wpadli na pomysł stworzenia fikcji prawnej, że król jest niezdolny do pełnienia urzędu przez jeden, czy dwa dni i podpisał kto inny (jakiś minister czy premier na kiju).

Można tu z tego skorzystać ;)


Cytat:Ja tam się na prawie nie znam, ale wydaje mi się, że jeśli gdzieś doszło do zerwania ciągłości prawnej, to w lipcu '18. I wtedy nasza obecna republika istnieje od zamachu burbońskiego, bo od tego czasu mamy pełną ciągłość. Niepodległość ogłosiliśmy w zgodzie z ówczesnym prawem.

To jest właściwie bez większego znaczenia, bo prawo międzynarodowe jest najczęściej stanowione i stosowane metodą siły i faktów dokonanych. Tutaj trzeba by rozważyć, czy "stowarzyszenie" z Sarmacją było legalne. Czy którakolwiek z wymienionych przez ciebie osób piastowała swój urząd w zgodzie z bialeńskim prawem. Pytanie też wówczas które prawo (zwłaszcza konstytucję) należy tam stosować. Niemniej, jak napisałem na początku, to jest mało istotne. To nie jest sukcesja apostolska. Na pewno legalność władzy istniała już w momencie wyzwolenia się Bialenii i ukonstytuowania się jej jako podmiotu prawa międzynarodowego z suwerenną władzą, terytorium (infrastrukturą informatyczną) i ludnością.





Wiadomości w tym wątku
RE: Aktualna Lista państw uznawanych - przez Karol Medycejski - 09-06-2021 20:43
RE: Aktualna Lista państw uznawanych - przez Iwan Pietrow - 12-03-2022 18:52



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości