Pomysł ciekawy... co prawda ostatnio skupiliśmy się na kolejach lokalnych, ale czas rozruszać ponownie państwowe BLK.
W sumie budowa tulelu byłaby realna - w miejscu które się do tego nadaje odległość pomiędzy liniami brzegowymi to jakieś 52 kilometry (wiadomo, że sam tulel musiałby być dłuższy) czyli tunel przypominałby coś co w realu łączy japońskie wyspy Honsiu i Hokkaido. Tamten tunel ma 54 kilometry (nasz wymagałby pewnie jakiś 70 km), ale w końcu funkcjonuje już od końca lat 80-tych (a plany w realu przewidują budowe dłuższych..). No, a przy okazji trzebaby w końcu zająć się budową tunelu (lub mostu, ale chyab jednak tunelu) łączącego obie nasze wyspy - tutaj mamy ok. 30 km.
Do czasu wybudowania tunelu można by po prostu korzywstać z połączenia promowego... wszak prom kolejowy to nic niezwykłego.
W sumie budowa tulelu byłaby realna - w miejscu które się do tego nadaje odległość pomiędzy liniami brzegowymi to jakieś 52 kilometry (wiadomo, że sam tulel musiałby być dłuższy) czyli tunel przypominałby coś co w realu łączy japońskie wyspy Honsiu i Hokkaido. Tamten tunel ma 54 kilometry (nasz wymagałby pewnie jakiś 70 km), ale w końcu funkcjonuje już od końca lat 80-tych (a plany w realu przewidują budowe dłuższych..). No, a przy okazji trzebaby w końcu zająć się budową tunelu (lub mostu, ale chyab jednak tunelu) łączącego obie nasze wyspy - tutaj mamy ok. 30 km.
Do czasu wybudowania tunelu można by po prostu korzywstać z połączenia promowego... wszak prom kolejowy to nic niezwykłego.
