No to masz bazę do projektów...
Jak będziesz ustalał liczebności, np. kompanii to pamiętaj o pewnych rzeczach:
1. Drużyny liczą tyle ludzi ile ma pojemność pojazd np. BWP. Jeżeli ma 3 + 7 to drużyna liczy maksymalnie 10 żołnierzy, z tego 7 ulega spieszeniu. Jednak przyjmując po 3 pojazdy nie masz dodatkowego miejsca dla jakiegoś dowództwa czyli musisz dowódcę umieścić w jednym z wozów. Tym samym drużyna liczy już tylko 9 żołnierzy. Ponieważ w plutonie przyda się strzelec wyborowy i jakiś medyk (sanitariusz) to możesz to zrobić w ten sposób, że są 3 drużyny po 9 ludzi oraz dowódca plutonu, strzelec wyborowy oraz sanitariusz (dwóch ostatnich rozmieszcza się w pojazdach 2 i 3 drużyny, a dowódca jeździ z 1 druzyną.). W takim układzie dowódcą jednego z BWP (2 lub 3 drużyny) jest zastępca dowócy plutonu i on się nie spiesza, dowodzi trzema pojazdami.
2. Planując kompanię czołgów pamiętaj, że w drużynie dowodzenia musisz przewidzieć zapasowego dowódcę czołgu. Ponieważ dowódca komopanii jest dowódca swojego czołgu tylko w walce. Normalnie będzie używał samochodu terenowego, bo przecież nie będzie np. jeździł do batalionu (dowództwo którego może być oddalone o pare kilometrów) czołgiem, tylko tym samochodem terenowym. W tym czasie jego czołg musi mieć kompletną załogę... na "w razie czego", ale też jeżeli dowódca czołgu w dłuższego przemarszu nie jedzie swoim wozem - kierowca czołgu niewiele widzi (nawet przy otwartym włazie pole widzienia jest ograniczone), w dużej mierze bazuje na wskazówkach dowódcy czołgu.
Niego problemu nie ma w kompanii zmechanizowanej... bo dowódca komoani po prostu zamienia się miejscem z dowódcą wozu pierwszej drużyny.
Tym samym jeżeli kompania zmechanizowana ma 90 ludzi w trzech plutonach (po 30), to dodatkow będzie miała jeszcze szefa kompanii, technika kompanii oraz kierowcę samochodu terenowego i dwóch kierowców samochodów ciężarowo-terenowych (jak wcześniej wspomniałem przy tam małych komoaniach dwie ciężarówki wystarczą... reszta logistyki na szczeblu wyższym). Dodatkowo przydało by się jeszcze dwóch żołnierzy (pomocnik szefa, i pomocnik technika)... oni poruszają się w ciężarówkach. Jeżeli nawet szef i technik nie mogą w danym momencie korzystać z samochodu terenowego dowództwa kompanii, to w kabinach tych ciężarówek i tak są trzy miejsca.
Tym samym kompania zmechanizowana (na BWP) będzie miała 96 ludzi, a kompania czołgów 37 ludzi.
Podobne kwestie trzeba uwzględniać wszędzie tam, gdzie dowódca szczebla kompanii jest dowódcą jakiegoś pojazdu bojowego, który to nie ma "swojego dowódcy" (jak BWP) - musi być zapasowy dowódca wozu, który dowódcę zastąpi gdy ten w wozie nie jest obecny.
Jak będziesz ustalał liczebności, np. kompanii to pamiętaj o pewnych rzeczach:
1. Drużyny liczą tyle ludzi ile ma pojemność pojazd np. BWP. Jeżeli ma 3 + 7 to drużyna liczy maksymalnie 10 żołnierzy, z tego 7 ulega spieszeniu. Jednak przyjmując po 3 pojazdy nie masz dodatkowego miejsca dla jakiegoś dowództwa czyli musisz dowódcę umieścić w jednym z wozów. Tym samym drużyna liczy już tylko 9 żołnierzy. Ponieważ w plutonie przyda się strzelec wyborowy i jakiś medyk (sanitariusz) to możesz to zrobić w ten sposób, że są 3 drużyny po 9 ludzi oraz dowódca plutonu, strzelec wyborowy oraz sanitariusz (dwóch ostatnich rozmieszcza się w pojazdach 2 i 3 drużyny, a dowódca jeździ z 1 druzyną.). W takim układzie dowódcą jednego z BWP (2 lub 3 drużyny) jest zastępca dowócy plutonu i on się nie spiesza, dowodzi trzema pojazdami.
2. Planując kompanię czołgów pamiętaj, że w drużynie dowodzenia musisz przewidzieć zapasowego dowódcę czołgu. Ponieważ dowódca komopanii jest dowódca swojego czołgu tylko w walce. Normalnie będzie używał samochodu terenowego, bo przecież nie będzie np. jeździł do batalionu (dowództwo którego może być oddalone o pare kilometrów) czołgiem, tylko tym samochodem terenowym. W tym czasie jego czołg musi mieć kompletną załogę... na "w razie czego", ale też jeżeli dowódca czołgu w dłuższego przemarszu nie jedzie swoim wozem - kierowca czołgu niewiele widzi (nawet przy otwartym włazie pole widzienia jest ograniczone), w dużej mierze bazuje na wskazówkach dowódcy czołgu.
Niego problemu nie ma w kompanii zmechanizowanej... bo dowódca komoani po prostu zamienia się miejscem z dowódcą wozu pierwszej drużyny.
Tym samym jeżeli kompania zmechanizowana ma 90 ludzi w trzech plutonach (po 30), to dodatkow będzie miała jeszcze szefa kompanii, technika kompanii oraz kierowcę samochodu terenowego i dwóch kierowców samochodów ciężarowo-terenowych (jak wcześniej wspomniałem przy tam małych komoaniach dwie ciężarówki wystarczą... reszta logistyki na szczeblu wyższym). Dodatkowo przydało by się jeszcze dwóch żołnierzy (pomocnik szefa, i pomocnik technika)... oni poruszają się w ciężarówkach. Jeżeli nawet szef i technik nie mogą w danym momencie korzystać z samochodu terenowego dowództwa kompanii, to w kabinach tych ciężarówek i tak są trzy miejsca.
Tym samym kompania zmechanizowana (na BWP) będzie miała 96 ludzi, a kompania czołgów 37 ludzi.
Podobne kwestie trzeba uwzględniać wszędzie tam, gdzie dowódca szczebla kompanii jest dowódcą jakiegoś pojazdu bojowego, który to nie ma "swojego dowódcy" (jak BWP) - musi być zapasowy dowódca wozu, który dowódcę zastąpi gdy ten w wozie nie jest obecny.
