17-06-2021 17:25
Ametyst Faradobus napisał(a):Ale tylko jeden taki zapasowy dowódca na kompanię?Tak... kompania licząca 10 wozów z zasady będzie dzałała razem. No chyba, że czołgi zostaną przydzielone do poszczególnych kompanii zmechanizowanych, ale wtedy takim wzmocninym pododdziałem dowodzi dowódca zmechu (bo czołgi pełnią rolę wsparcia) i to ona "bywa w batalionie". W przypadku kompanii bialeńskiej, która ma 18 czołgów i cztery plutony istnieje podział na dwie "półkompanie", i są dwa czołgi w dowództwie (d-cy i jego zastępcy), w takim przypadku moze dwóch zapasowych dowódców. U ciebie nie ma takiej potrzeby... tylko dowódca kompanii ewentualnie udaje się "wyżej". Dowódcy plutonów do dowódcy kompanii mają na tyle blisko, że nie muszą - a jeżeli zachodzi konieczność rozmieszczenia plutonó na większej przestrzeni to w razie potrzeby dowódca komoanii "objeżdża" swoje plutony w terenie (wtedy samochodem terenowym, a w jego czołgu jest w tym czasie "zapasowy"), a nie ściąga się dowódców plutonów.
