Akrypa Ali Shariati napisał(a):Czy obywatel o statusie nieaktywnym traci coś względem obywatela o statusie aktywnym?Tak najktórcej w podziale na obywateli i obywateli aktywnych, chodziło o to by nie odbierać obywatestw, a jednocześnie by nie powodowało to problemów w funkcjonowaniu państwa. Obywatel, niebędący aktywnym np. nie ma prawa głosu w Zgromadzieniu Narodowym i tym samym nie liczy się do "kworum" (jego nieaktywność nie utrudnia uchwalania aktów prawnych) itd.
Z chwilą wprowadzenia statusu "obywatela nieaktywnego". Obywatelstwo odzyskał np. zasłużony wielce dla naszego kraju Maciej Kamiński i może sobie być naszym obywatelem do "samego końca" (jego lub Bialenii)... nie ma to natomiast wpływu na działania organów państwa uzależnionych od głosowań, uchwalania prawa itd. Bo obywatel nieaktywny nie bierze w tym udziału i nie jest liczony do "wymaganych większości" czy "wymaganej obecności". Nie kóci się to też np. z ustawą o uznawaniu innych mikronacji - bo tam jest mowa o "aktywnych obywatelach", a my sobie po prostu wprowadziliśmy definicję prawną takiego "stanu obywatelstwa".
Generalnie można też odejść czasowo z RB, niczego się nie traci, a po powrocie w sumie z automatu można odzyskać dawny status - bez pisania nijakich "kwitów".
