W kwestii komunikacji pomiędzy lądami mamy dwie kwestie do rozpatrzenia:
1. Połączenie Wyspy Bialeńskiej oraz Anatolii.
2. Połączenie Anatolii z kontynentem Nordaty.
Połączenie Wyspy Bialeńskiej i Anatolii jest naszą sprawą wewnętrzną, a więc nie potrzebujemy nijakich umów i konsultacji. Sprawa zresztą była poruszana regularnie, co jakiś czas chyba od 2016 czy może jeszcze wcześniej – w związku z tym chyba możemy uznać, że ten tunel jest już od dawna w budowie i w zasadzie możemy go otwierać niebawem.
Lokalizacja w zasadzie jest jedna z punktu widzenia technicznego, bo wybrałem miejsce, gdzie brzegi są najbliżej oraz jest najwęższy pas głębokiej wody.
Odległość pod wodą to będzie jakieś 30 kilometrów, plus oczywiście jeszcze z 10 kilometrów pod lądem – co da łącznie około 40, może 42 kilometry. Czyli nieco mniej od 50-kilometrowego tunelu w realu pod kanałem La Manche.
Ponieważ będzie to to ważne linia komunikacyjna dla Rzeszy i w ogóle całego kraju to proponuję aby był to tunel drogowo-kolejowy, który będzie złożony z dwóch tuneli – drogowego i kolejowego oraz tunelu serwisowego (pomiędzy nimi). Położenie jest zresztą całkiem dobre, blisko Port Arthurberg i na wybrzeżu mamy tam linie kolejową. Po drugiej stronie też blisko do obecnych linii kolejowych...
Ten schemat jest zrobiony na szybko (w robocie siedzę), więc proporcje trochę nie do końca właściwe. W jednym tunelu będą dwa torowiska, a w drugim jezdnia o co najmniej trzech pasach ruchu. Można zrobić też cztery, ale to powiększy średnicę – minimum trzy czy po jednym w każdą stronę oraz pas dodatkowy (środkowy) – uruchamiany w dowolną stronę w sytuacji np. zablokowania jednego z pasów podstawowych.
Połączenie Anatolii z kontynentem Nordaty wymaga stosownych umów z krajem na drugi brzegu… co jak wiem Ametyst uzgadnia na Szczycie Nordaty w Brodrii.
Tutaj jest kwestia wyboru miejsca – możliwe są dwie opcje… oznaczone 1 i 2. Lokalizacja na północy jest korzystniejsza ze względu na węższy pas głębokiej wody, choć wypada w miejscu gdzie w zasadzie obecnie nie ma żadnej infrastruktury kolejowej.
Bo w ogóle optowałbym za tunelem tylko i wyłącznie kolejowym – ten tunel będzie dość długi bo część podmorska to 45 (1) lub 50 km (2) - czyli będzie miał w sumie 55-60 km. W sumie to będzie więcej niż realowy tunel Seikan (tam podmorska cześć to tylko ponad 23 km, ale ukształtowanie terenu powoduje, że łącznie ma 54 km) i mniej więcej porównywalnie z tunelem Św. Gotarda (57 km). Ewentualny transport pojazdów mechanicznych mógłby odbywać się na platformach kolejowych.
Jednak w tego co wiem to ta kolej Transnordacka ma już wytyczony odcinek do tego półwyspu koło lokalizacji nr 2, a i nasza BNSF ma niedaleko swoją infrastrukturę. Jeżeli w rozmowach w Brodrii okaże się, że trzeba wybrać lokalizację nr 2 to możemy po prostu uznać, że z jakiś przyczyn geologicznych jest to lepsze rozwiązanie. Bo przecież tunele to nie tylko kwestia ich długości, ale skał, w których się je wykonuje.
Tak więc do dyskusji jest lokalizacja tego tunelu i to do dyskusji również na forum międzynarodowym… Inna sprawa, że zawsze można doraźnie (do czasu wybudowania tunelu) połączyć linie kolejową na Nordacie z linią kolejową na Anatolii za pomocą promów kolejowych. Niedaleko jest port Mikkelborgia, który może temu celowi służyć.
Moim zdaniem w pierwszej kolejności trzeba uzgodnić z gospodarzami po drugiej stronie wody lokalizację tunelu - bo reszta prac od tego zależy.
1. Połączenie Wyspy Bialeńskiej oraz Anatolii.
2. Połączenie Anatolii z kontynentem Nordaty.
Połączenie Wyspy Bialeńskiej i Anatolii jest naszą sprawą wewnętrzną, a więc nie potrzebujemy nijakich umów i konsultacji. Sprawa zresztą była poruszana regularnie, co jakiś czas chyba od 2016 czy może jeszcze wcześniej – w związku z tym chyba możemy uznać, że ten tunel jest już od dawna w budowie i w zasadzie możemy go otwierać niebawem.
Lokalizacja w zasadzie jest jedna z punktu widzenia technicznego, bo wybrałem miejsce, gdzie brzegi są najbliżej oraz jest najwęższy pas głębokiej wody.
![[Obrazek: 3_19_07_21_1_24_24.png]](http://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/gallery/3_19_07_21_1_24_24.png)
Odległość pod wodą to będzie jakieś 30 kilometrów, plus oczywiście jeszcze z 10 kilometrów pod lądem – co da łącznie około 40, może 42 kilometry. Czyli nieco mniej od 50-kilometrowego tunelu w realu pod kanałem La Manche.
Ponieważ będzie to to ważne linia komunikacyjna dla Rzeszy i w ogóle całego kraju to proponuję aby był to tunel drogowo-kolejowy, który będzie złożony z dwóch tuneli – drogowego i kolejowego oraz tunelu serwisowego (pomiędzy nimi). Położenie jest zresztą całkiem dobre, blisko Port Arthurberg i na wybrzeżu mamy tam linie kolejową. Po drugiej stronie też blisko do obecnych linii kolejowych...
![[Obrazek: 3_28_06_21_7_41_33.png]](http://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/gallery/3_28_06_21_7_41_33.png)
Ten schemat jest zrobiony na szybko (w robocie siedzę), więc proporcje trochę nie do końca właściwe. W jednym tunelu będą dwa torowiska, a w drugim jezdnia o co najmniej trzech pasach ruchu. Można zrobić też cztery, ale to powiększy średnicę – minimum trzy czy po jednym w każdą stronę oraz pas dodatkowy (środkowy) – uruchamiany w dowolną stronę w sytuacji np. zablokowania jednego z pasów podstawowych.
Połączenie Anatolii z kontynentem Nordaty wymaga stosownych umów z krajem na drugi brzegu… co jak wiem Ametyst uzgadnia na Szczycie Nordaty w Brodrii.
Tutaj jest kwestia wyboru miejsca – możliwe są dwie opcje… oznaczone 1 i 2. Lokalizacja na północy jest korzystniejsza ze względu na węższy pas głębokiej wody, choć wypada w miejscu gdzie w zasadzie obecnie nie ma żadnej infrastruktury kolejowej.
![[Obrazek: 3_19_07_21_1_24_40.png]](http://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/gallery/3_19_07_21_1_24_40.png)
Bo w ogóle optowałbym za tunelem tylko i wyłącznie kolejowym – ten tunel będzie dość długi bo część podmorska to 45 (1) lub 50 km (2) - czyli będzie miał w sumie 55-60 km. W sumie to będzie więcej niż realowy tunel Seikan (tam podmorska cześć to tylko ponad 23 km, ale ukształtowanie terenu powoduje, że łącznie ma 54 km) i mniej więcej porównywalnie z tunelem Św. Gotarda (57 km). Ewentualny transport pojazdów mechanicznych mógłby odbywać się na platformach kolejowych.
Jednak w tego co wiem to ta kolej Transnordacka ma już wytyczony odcinek do tego półwyspu koło lokalizacji nr 2, a i nasza BNSF ma niedaleko swoją infrastrukturę. Jeżeli w rozmowach w Brodrii okaże się, że trzeba wybrać lokalizację nr 2 to możemy po prostu uznać, że z jakiś przyczyn geologicznych jest to lepsze rozwiązanie. Bo przecież tunele to nie tylko kwestia ich długości, ale skał, w których się je wykonuje.
Tak więc do dyskusji jest lokalizacja tego tunelu i to do dyskusji również na forum międzynarodowym… Inna sprawa, że zawsze można doraźnie (do czasu wybudowania tunelu) połączyć linie kolejową na Nordacie z linią kolejową na Anatolii za pomocą promów kolejowych. Niedaleko jest port Mikkelborgia, który może temu celowi służyć.
Moim zdaniem w pierwszej kolejności trzeba uzgodnić z gospodarzami po drugiej stronie wody lokalizację tunelu - bo reszta prac od tego zależy.
