Moim zdaniem wybieralny Parlament przy znikomej liczbie aktywnych obywateli jest trochę bez sensu... Pozostawiłbym jak jest czyli ZN, którego członkami są wszyscy aktywni obywatele.
Co do Rady Republiki? Nie wiem... faktycznie rada złożona z trzech członków, przy ogólnej aktywności na kupie 4-5 osób nie ma większego sensu. Inna sprawa, że bym z niej nie rezygnował definitywnie. Może faktycznie "stan wyjątkowy" i pełnia włady wykonawczej do Prezydenta, a władza sądownicza? Tymczasowo sędzia mianowany przez Prezydenta i zatwierdzany przez ZN.
Co do Rady Republiki? Nie wiem... faktycznie rada złożona z trzech członków, przy ogólnej aktywności na kupie 4-5 osób nie ma większego sensu. Inna sprawa, że bym z niej nie rezygnował definitywnie. Może faktycznie "stan wyjątkowy" i pełnia włady wykonawczej do Prezydenta, a władza sądownicza? Tymczasowo sędzia mianowany przez Prezydenta i zatwierdzany przez ZN.
