09-09-2021 06:35
Ametyst Faradobus napisał(a):Tak czy inaczej mowa tu jest o ministrze, który po prostu wykonuje władzę zlaną na niego przeze mnie jako prezydenta.Dokładnie to urząd ministra, a to nie minister decyduje o polityce zagranicznej. Za to Andrzej najlepiej z nas zna się na sprawach Nordackich. Nie mamy w ogóle innego kandydata, bo niby kogo?
Karol Medycejski napisał(a):Tyle że ty piszesz o teorii, a ja raczej o praktyce, która niestety nieco odbiega od wskazanej normy... Stosunkowo nieodległa historia każe mi publicznie zgłaszać takie wątpliwości.Ale jaka historia? Obawiam się, że problemem był fakt hołubienia trolli oraz różne reakcje na taki stan rzeczy (czasem też przesadne) - mam nadzieję, że już wszystkim tutaj to przeszło. Wszyscy popełniamy błędy, samo życie - ale powtarzać ich nie musimy.
