AleksanderNovak napisał(a):Ronon Dex ma Orbitera, więc może coś z tego być, to on może być takim serwerem na którym wszystko będzie się działo i będzie "łącznikiem" między forum a mikronacyjnym wszechświatem światemOrbiter jest programem całkowice darmowym i do tego nieinstalowalnym - to się montuje w folderze i uruchamia. Mogę odpowiednio zmodowoany nagrac na płytę i komuś wysłać, no na niejdną bo obecnie Orbiter 2010 (stosuję go do Bialenii ze względu na ilość modów i ich kompatybilność, anwet jak są ze starszego 2005 czy 2006 - najnowszy 2016 niestety uniemożliwia uruchomienie najlepszych modów ze starszej wersji, a z nowymi słabo), odpowiednio zmodowany urósł do 15 GB, a pewnie jak pokombinuję z nowymi ukłądami planetarnymi to dojdzie do 20 GB.
Ale oczywiście mogę robić za "serwer" i przechowywać wszystko co wykombinujemy, a ja potem to zmontuje w Orbiterze. Pozostanie ogromne pole do popisu dla twórców różnych narracy na planetach, wymyślanie światów odmiennych od Pollinu itp.
Ametyst Faradobus napisał(a):... ale właśnie - świat państw wirtualnych jest trochę jak mikstura i z tą fantastyką nie można, w mojej opinii, przedobrzyć.Dlatego trzeba tak wykombinowac fabułę, by fantastyka i ten odrealowy mikroświat się nie "gryzły". Już parę pomysłów padło (wstępnie), a sama fantastyka ma sporo wzorców do wykorzystania, jak chcemy iść w kosmos i fantastykę, bez konfliktu z tymi co wolą odrealowy mikroświat.
