Cytat:Czy przypadkiem nie więcej? Dokonując obliczeń według Twoich map, to powierzchnia lądowa wychodzi mi ok. 110 tys. km2. Czy dobrze liczę?
Kwadrat podstawowy to 500x500 pikseli. Kwadrat pomocniczy to 125x125 pikseli. Jeden piksel to 500 metrów, czyli 125 pikseli to 62 500 metrów, czyli 62,5 kilometrów. Zatem powierzchnia kwadratu pomocniczego wynosi 3902,25 km2.
Upraszczając nieco - Anatolia Brodryjska składa się z 3 mniejszych kwadratów składających się 9 kwadratów pomocniczych każdy. Łącznie to 27 kwadratów pomocniczych, czyli 3902,25 km2 x 27 = 105468,75 km2. Do tego należy dodać jeszcze 3 kwadraty pomocnicze na południu nie wliczone do działania, ze względu na fakt, że są częściowo podzielone między wodę i ląd, ale tak czy siak jest to dodatkowe ok. 5 tys. km2.
Jeżeli jest inaczej, to proszę mnie oświecić. Może źle przeczytałem mapę, wtedy będę musiał zrobić korektę danych w innym poście...
Odpowiedziałem na to w innym temacie, bo wątpliwość wyraziłeś w dwóch miejscach: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...26#pid2526
Po prostu bazowałeś na jakimś zmniejszonym obrazku, gdzie biorąc pod uwagę piksele to już faktycznie wychodziły bzdury - a nie zwróciłeś uwagi na podziałkę liniową.
Dane opisowe w prosty sposób można skorygować... zawsze można temat usunąć (Bajtuś pomoże, bo jak mogę tylko ukryć) i zrobić nowy z właściwymi danymi.
Jak masz jakieś pytania kartograficzne to pisz śmiało na PW - pomogę w obliczeniach, a już masz dostęp do właściwych map. Na razie mapy Anatolii nie uaktualniam, bo czekam właśnie na dane z lenn, żeby co chwilę nie poprawiać.
Cytat:Rozumiem, że dążymy do unifikacji sprzętu ze względu na korzyści logistyczne, ale wprowadzenie kilkuset innych sztuk techniki do dużej, jak sam wspomniałeś, bialeńskiej armii moim zdaniem nie zrobi większej różnicy, a na pewno z narracyjnego punktu widzenia będzie ciekawsze niż "tłuczenie" wszystkiego według tego samego schematu.No właśnie już tą unifikację osiągnęliśmy... pierwotnie faktycznie była mieszanka, zresztą zgodnie z założeniami z początków RB. Było kilka restrukturyzacji i właśnie w połowie 2016 nastąpiła całkowita unifikacja.
Nie będę szedł z SZ RB w kierunku odwrotnym... Na razie i tak jeszcze sporo roboty by materiały powrzucać na stronę, bo tam będzie umieszczone wszystko to co jest trwałe. Forum będzie w tej materii polem do dyskusji itd.
Cytat:Zresztą... z reala można czerpać wiele przykładów, jak różnorodny może być sprzęt wojskowy w ramach jednej armii kraju, który w zasadzie jest jednolity etnicznie (np. Polska). Tam to dopiero mają logistyczny nonsens...
To już temat bardziej do "Szpitala Psychiatrycznego im. Realiozy", albo coś dla Wydziału Wojskowego Uniwersytetu Bialeńskiego.
Owszem... jak zauważyłeś chyba w pewnym stopniu WL opierają się na sprzęcie używanym w WP. Przy czym uwzględniono też (a może i w duże mierze) prototypy i koncepcje niezrealizowane. Owszem nie ma pełnej jednolitości w SZ RB - ale jest to logiczne, bo jest sprzęt starszy i nowszy, starszy w OT - nowszy w wojskach operacyjnych. Jest to spójna koncepcja realizowana jako proces od początków SZ RB...
Cytat:A u nas? Wprowadzenie jednej, nieco innej sprzętowo dywizji (w kraju różnorodnym pod względem etnicznym) będzie miało przede wszystkim walor narracyjny. Wojny toczyć nie będziemy, więc na pewno nie będzie to dla nas wielka strata.
No właśnie... wojny toczyć nie będziemy (jest w warunkach v-świata czymś nie do sensownego zrealizowania), to wokół czego ma się opierać narracja?
Może jeśli masz własne koncepcje i chciałbyś je przedstawić to doskonałym miejscem jest Wydział Wojskowy UB. Przecież w ramach WW UB można toczyć wiele dysput nt. różnych kwestii organizacyjnych i sprzętowych... co więcej coś takiego ma szanse być czymś "żywym". Z doświadczenia wiem, że samo układanie struktur nie budzi wielkiego zainteresowania.
Dlatego proponuję koncepcje właśnie w ramach dysput uniwersyteckich. Można wtedy przedyskutować wiele pomysłów, wcale nie trzeba ich realizować w praktyce - to właśnie dyskusje nad takimi teoriami bardziej ożywią to wszystko niż kolejna dywizja. Możemy Twoje pomysły skonfrontować z moimi, możemy rozpatrywać i analizować wiele rozwiązań... spierać się nad tym co lepsze, a co gorsze etc. Teoretycznie jako "naukowcy wojskowości". Nie sądzisz, że to niesie za sobą więcej możliwości? I byłoby ciekawsze... przynajmniej robilibyśmy coś razem, a nie w izolacji "każdy sobie".
Jeżeli jednak bardzo chcesz mieć "odrębną armię" - to chyba musisz pogadać z Prezydentem nt. statusu Anatolii Brodryjskiej. W przeszłości była ona siedzibą emigracyjnego rządu, terytorium wydzierżawionym, gdzie faktycznie były pewne szkieletowe brodryjskie siły zbrojne... odrębne - choć pod względem dowodzenia podporządkowane rozkazom D-cy SZ RB. Może Prezydent na coś takiego pójdzie? Ja nie mam wtedy nic przeciwko by powstała jakaś brygada czy nawet dywizja emigracyjnej formacji wojskowej - wtedy faktycznie może mieć własne struktury i sprzęt.
Ale najbardziej to jednak zapraszam na WW UB do prowadzenia dyskusji... można to zresztą połączyć. Zanim uzyskasz zgodę Prezydenta, zanim w praktyce zaczniesz coś tworzyć - to może ciekawym byłoby przedyskutować na WW UB te pomysły i koncepcje. Np. dywizja wg Twojego pomysłu vs. dywizja RB, w strukturach jakie ja stworzyłem... Wojny się toczyć nie da, ale teoretycznie dywagować o wadach i zaletach? Chyba jak najbardziej i to nawet ciekawe być może...
Na razie jak rozumiem mamy zgodę co do tego niszczyciela? To co mogę przygotowywać jego opis (sylwetkę już machnąłem), szczególnie, że te jednostki są umiejscowione w historii przemysłu RB.
PS. Masz jakiś pomysł na nazwę? Po prostu ORB "Brodria"... bo ORB "Anatolia Brodryjska" raczej odpada, bo już jest ORB "Anatolia". No chyba, że masz inny pomysł?
