12-10-2021 10:42
Ja myślę, że odpowiedź na pytanie z tytułu jest prosta, wręcz zahacza o komunał - tak długo jak jest kilka osób zainteresowanych aktywnym rozwijaniem takiej narracji/klimatu, to tak. Przecież to tylko inna odmiana tego, co już było. V-państwa, a nawet ich części mają taki kształt, jaki nadają mu aktywni mikronauci.
Ja myślę, że pytanie trzeba by uszczegółowić - jakie są szanse na budowanie danej narracji (np. fantastycznej) na poziomie międzynarodowym?
Opierając się na dotychczasowych obserwacjach z kilkunastu lat v-aktywności, obawiam się, że w dłuższym okresie takie szanse są niewielkie. Tzn. że przy założeniu znalezienia grupy chętnych, zapału starczy na relatywnie krótki czas zabawy (ok. rok). Przynajmniej do tej pory większość projektów ponadnarodowych z zakresu tych narracyjnych, jak i okolonarracyjnych, kończyła się w miarę rychło. Aczkolwiek, być może tym razem fakty zaprzeczą dominującym tendencjom.
Ja myślę, że pytanie trzeba by uszczegółowić - jakie są szanse na budowanie danej narracji (np. fantastycznej) na poziomie międzynarodowym?
Opierając się na dotychczasowych obserwacjach z kilkunastu lat v-aktywności, obawiam się, że w dłuższym okresie takie szanse są niewielkie. Tzn. że przy założeniu znalezienia grupy chętnych, zapału starczy na relatywnie krótki czas zabawy (ok. rok). Przynajmniej do tej pory większość projektów ponadnarodowych z zakresu tych narracyjnych, jak i okolonarracyjnych, kończyła się w miarę rychło. Aczkolwiek, być może tym razem fakty zaprzeczą dominującym tendencjom.

