Baridajczycy mają prawo do samostanowienia, a wyjście z Unii Baridasu będzie, moim zdaniem, na plus dla wszystkich. Z jednej strony - nieaktywny Baridas nie generował praktycznie żadnego zysku netto, z drugiej - jego wyjście stanowi jakiś punkt dla ponownego przedyskutowania formuły i dalszego działania Wspólnoty. Jeżeli Baridajczycy (a zakładam że Chojnacka i Gedeon są bardziej baridajscy... od ludzi, którzy po prostu przesiadują w UNP) dokonają tego wyjścia w sposób cywilizowany tj. z założeniem, że nie nasrają na UNP, choćby i przy okazji zamykając kwestię Awary, to pozostaje im tylko przyklasnąć.
|
Wieści z zagranicy
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

