14-10-2021 15:59
Uroczystość Wielkiego Zamknięcia
podsumowanie konduktoratu Prezydenta Republiki Bialeńskiej
prof. net. mgr gen. bryg. rez. Ametysta Faradobusa
prof. net. mgr gen. bryg. rez. Ametysta Faradobusa
W Pałacu Prezydenckim jest już Ametyst Faradobus. Oczekiwanie wielkie. Królu Hirschbergii i Weerlandu! Przypomnij sobie najlepsze kadencje! Te fantastyczne pięć kadencji. Trzy kadencje konduktorskie pod rząd!
Ametyst Faradobus! Po order! Po radość dla Bialeńczyków dzisiaj wszystkich! Daleko, jest pięknie, jest order! [...]
Ametyst Faradobus! Po order! Po radość dla Bialeńczyków dzisiaj wszystkich! Daleko, jest pięknie, jest order! [...]
Już nie będzie Ametysta Faradobusa w Pałacu Prezydenckim. Pożegnanie Ametysta Faradobusa z Pałacem Prezydenckim… Sześć orderów: jeden Bohatera Republiki, pierwsza klasa Orderu Budowniczych, tu zdobyty jeszcze. Kilka lat startów w wyborach. Fenomen polityczny. Powtarzalność sukcesów wyborczych przez lata, przez rok, a przecież pierwsze zwycięstwo w Bialenii odniósł tu, w Wolnogradzie jako osiemnastolatek i było to przecież dwadzieścia lat temu. Coś niewiarygodnego! Co tydzień siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby właśnie czytać nowy numer Zielonego Sztandaru Wolności. Fenomen socjologiczny! Ileż rzeczy można było mu przypisać podczas tej prezydentury? Że można w Bialenii rządzić ewidentnie bez układów. Że jest człowiekiem rzetelnym, solidnym, konduktorem wielkich wiadomości, wielkiej nadziei. Zaczynał jako lider kryzysowy, który miał nas prowadzić jako ambasador wspaniałego skoku cywilizacyjnego po niewoli grodziskiej. Fenomen społeczny. Przecież my, dzięki tym orędziom… żyliśmy życiem zastępczym. Był powodem ogromnej zbiorowej radości. Dał nam wiele. Bardzo wiele...
Mam nadzieję, że z tych młodych chłopaków, którzy dzisiaj mają aspiracje, którzy słuchali Faradobusa na całym Polinie, jak patriarcha Łotrii Pius VII, który powiedział, że Ametyst go natchnął. Że uwierzą, że nie zmarnujemy tego fenomenu, jaki się stworzył przy oglądaniu jego kadencji. Tego fenomenu popularności - 14,5 miliona, rekordowa telewizyjna widownia, kiedy zostawał generałem brygady. Trzynaście przeszło milionów – Krzyż Wielki z Mieczami Orderu Niepodległości. To Jego ostatnie zwycięstwo wyborcze i ta wielka radość nas, ludzi, którzy go oglądaliśmy. Państwo przed ekranami krzycząc, skacząc... Ja także krzycząc, skacząc... Po prostu... Było pięknie i coś się niewątpliwie zamknęło, ale miejmy nadzieję, że w polityce bialeńskiej będzie jakaś próba kontynuacji. Faradobusomanii już nie będzie nigdy. Natomiast ważne, żeby były sukcesy w aktywności i żeby coś po Ametyście trwałego, bardzo trwałego, zostało. Dziękujemy Ci bardzo, Ametyst! Dziękuję Państwu. Do usłyszenia.

