01-11-2021 12:10
Piotr Pawłow napisał(a):Jeżeli budżet armii na to pozwoli, to możemy zrobić wszystkie z tych trzech zagadnień. Najważniejszym pozostaje Kompania oraz Orkiestra, natomiast Szwadron to mój mały "konik" (w przenośni i dosłownie). Pełnoprawna Kompania Kawaleryjska, byłaby czymś cudownym, a nie to co widzimy w realu.A co sądzisz Piotrze o nieco innym podejściu do kwestii podziału formacji reprezentacyjnej niż to ma miejsce w realu? Mam taki pomysł (pod dyskusję) - tworzymy jedną kompanię reprezentacyjną i jeden szwadron w umundurowaniu specjalnym-paradnym. Nie rozbijamy tego na rodzaje wojsk... natomiast dwie pozostałe kompanie będą wystepowały w umundurowaniu różnych rodziajów wojsk i nie będzie to jakieś umundurowanie specjalne - tylko opracowane już wczesniej umundurowanie dla poszczególnych rodzajó wojsk. Na dużych imprezach możnamy mieć nie tylko to w rozbiciu na cztery rodzaje wojsk, ale też mozna dorzucić do tego piechotę morską czy desant, który normalnie wchodzi do jednego z rodzajów wojsk.
Mielibyćby wtedy układ typu "główna kompania reprezentacyjna" i np. cztery formacje w sile plutonu reprezentacyjnego dla tych czterech rodzajów wojsk, a na wielkich imprezach moglibysmy to rozbudowywać, tak jak to się dzieje w realu.
W przypadku jakiś powitań dygnitarzy i innych takich okolicznościach (bardziej "codziennych") to używamy tej kompanii paradnej (w odrębnych mundurach), a w przypadku wielkich uroczystości także pododdziałów w mundurach poszczwególnych rodzajwó wosjk.
