27-05-2019 22:56
Problem z tym, że jak widać po aktywności tej całej Sewerbii i pożal się boże Rusi - bojownikom o Brodrię odechciało się już w nią bawić. Jakoś ci wszyscy krzykacze poznikali z forów i innych discordów i nie ma ich już w mikroświecie.
Ale w sumie tak było zawsze - niczego więcej po tych Pawłowiczach, Grutinach i innych zakałach z Nordaty się nie spodziewałem. Byle tylko pokrzyczeć, narobić rabanu, popsuć innym zabawę, być aktywnym przez 2 tygodnie i odejść jak gdyby nigdy nic...
Ja nie oczekuję od bialeńskich władz, że poprą mnie, czy kogoś innego w dążeniu do kontynuowania brodryjskiego dziedzictwa, ale powiedzmy sobie szczerze - obecnie to w Anatolii Brodryjskiej jest jedyne legalne i najbardziej odpowiednie źródło brodryjskiej państwowości.
Ale w sumie tak było zawsze - niczego więcej po tych Pawłowiczach, Grutinach i innych zakałach z Nordaty się nie spodziewałem. Byle tylko pokrzyczeć, narobić rabanu, popsuć innym zabawę, być aktywnym przez 2 tygodnie i odejść jak gdyby nigdy nic...
Ja nie oczekuję od bialeńskich władz, że poprą mnie, czy kogoś innego w dążeniu do kontynuowania brodryjskiego dziedzictwa, ale powiedzmy sobie szczerze - obecnie to w Anatolii Brodryjskiej jest jedyne legalne i najbardziej odpowiednie źródło brodryjskiej państwowości.
