28-05-2019 12:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2019 12:23 przez Ferdynand Dugosz.)
To może ja tak wetnę się pod życzenia, by nieco polepszyć zarówno własny wizerunek, jak i ogólnie Suderlandu.
Naprawdę szkoda, że nikt wcześniej mnie nie poinformował o zaistniałej tu rozmowie. Zwłaszcza, że dotyczyła ona bezpośrednio mnie i moich słów. Szkoda również, że nikt potem nie poinformował tutaj również o moich późniejszych słowach, w których odwołałem "zarzuty", zachowując przy tym jednak sceptycyzm do tego sokoła millennium. Sprawa ta jest po części osobista, jako że z pewnych powodów za grosz nie mam szacunku do narracji obywateli Federacji. Jeszcze niedawno miałem próbkę tego, jak to się u nich odbywa. Po krótkiej rozmowie z Panem Kardaczem uznałem, że błędnie go oceniłem przez pryzmat reszty narodu i rzeczywiście nieco więcej jest w tym narracji, niż sądziłem. Chociaż nie zaprzeczę, że miałem też trochę "buldup", jak to Pani Polyna określiła. I nadal jestem sceptycznie nastawiony do tego, że zyskujący popularność na arenie międzynarodowej kraj tworzy sobie międzygwiezdne sokoły millennium. Ale nie będę się już na ten temat więcej wypowiadał, bo obiecałem zarówno sobie, jak i Panu Kardaczowi, że z krytyką poczekam do rzeczywistych działań.
Drugą sprawą jest ta mapa. Przez cały ten czas, kiedy tworzyłem agencje kosmiczne, stosowałem się do map Pana Dexa. Jest to chyba najbardziej znana mi persona, która zajmowała się astronomią w mikroświecie i czuję spory szacunek zarówno do niego, jak i jego pracy. Przez co bardzo się ucieszyłem, gdy postanowił w ostatnim czasie wrócić do działalności. Nie wiem, jak odebrane zostały moje działania, ale przez większość czasu starałem się trzymać bialeńskich badań. No ale nadszedł moment, kiedy zapragnąłem wrzucić to wszystko do symulatora i dziwne rzeczy się zadziały. W tym miejscu przepraszam również. Niedawno udało mi się dokopać do dawnej mapy i odkryłem, że niektóre błędy pojawiły się z mojej winy. Jak pamiętam, symulacje te robiłem o bardzo późnych godzinach, przez co wprowadziłem kilka statystyk błędnie. Co nie zmienia faktu jednak, że nie wszystko w modelu Pana Dexa było idealnie. A to księżyc był za blisko, a to planeta za duża, a to występowanie życia na lodowej pustyni (serio, na Cidaris jest za zimno). Albo drugi księżyc. Wszystko to nie sprawiałoby problemu, gdybyśmy stosowali tylko czystą narrację. Ale mamy przecież różne gry i symulatory. Więc dlaczego z nich nie korzystać? No a gdy z nich korzystam, to się różne dziwne rzeczy dzieją. I ostatecznie doszedłem do wniosku, że im realistyczniej, tym lepiej. Planowałem ponownie wrzucić wszystkie te parametry od BAK, a następnie poprawić te rzeczy, które ewidentnie przeszkadzają w całości. Nadal zresztą to planuje, wezmę jednak te nieco zaktualizowane, które się ostatnio pojawiły.
Naprawdę nie chcę wywracać wszystkiego do góry nogami, a tylko skorygować dane. Przecież wszystkie planety i księżyce (no może poza jednym) pozostaną na swoich miejscach. Zresztą nie uważa Pan, że realistyczne też może być ciekawe? A może nawet ciekawsze, bo jeśli kiedyś gdzieś przyjdzie ktoś, kto się będzie na tym znał, to będzie mógł stworzyć opisać naprawdę wiele ciekawych odkryć i spostrzeżeń. I nie będą one w żadnej mierze wzięte z kapelusza.
Cytat:15-05-2019 23:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2019 23:18 przez Polyna.)(coś cytowanie u was nie działa, więc użyję metody kopiuj-wklej)
> Ton może odrobinę za mocny
Ojapierdolę, jaki buldup.
Swoją drogą, Wandystan był w kosmosie już jakieś 10 lat temu.
Naprawdę szkoda, że nikt wcześniej mnie nie poinformował o zaistniałej tu rozmowie. Zwłaszcza, że dotyczyła ona bezpośrednio mnie i moich słów. Szkoda również, że nikt potem nie poinformował tutaj również o moich późniejszych słowach, w których odwołałem "zarzuty", zachowując przy tym jednak sceptycyzm do tego sokoła millennium. Sprawa ta jest po części osobista, jako że z pewnych powodów za grosz nie mam szacunku do narracji obywateli Federacji. Jeszcze niedawno miałem próbkę tego, jak to się u nich odbywa. Po krótkiej rozmowie z Panem Kardaczem uznałem, że błędnie go oceniłem przez pryzmat reszty narodu i rzeczywiście nieco więcej jest w tym narracji, niż sądziłem. Chociaż nie zaprzeczę, że miałem też trochę "buldup", jak to Pani Polyna określiła. I nadal jestem sceptycznie nastawiony do tego, że zyskujący popularność na arenie międzynarodowej kraj tworzy sobie międzygwiezdne sokoły millennium. Ale nie będę się już na ten temat więcej wypowiadał, bo obiecałem zarówno sobie, jak i Panu Kardaczowi, że z krytyką poczekam do rzeczywistych działań.
Drugą sprawą jest ta mapa. Przez cały ten czas, kiedy tworzyłem agencje kosmiczne, stosowałem się do map Pana Dexa. Jest to chyba najbardziej znana mi persona, która zajmowała się astronomią w mikroświecie i czuję spory szacunek zarówno do niego, jak i jego pracy. Przez co bardzo się ucieszyłem, gdy postanowił w ostatnim czasie wrócić do działalności. Nie wiem, jak odebrane zostały moje działania, ale przez większość czasu starałem się trzymać bialeńskich badań. No ale nadszedł moment, kiedy zapragnąłem wrzucić to wszystko do symulatora i dziwne rzeczy się zadziały. W tym miejscu przepraszam również. Niedawno udało mi się dokopać do dawnej mapy i odkryłem, że niektóre błędy pojawiły się z mojej winy. Jak pamiętam, symulacje te robiłem o bardzo późnych godzinach, przez co wprowadziłem kilka statystyk błędnie. Co nie zmienia faktu jednak, że nie wszystko w modelu Pana Dexa było idealnie. A to księżyc był za blisko, a to planeta za duża, a to występowanie życia na lodowej pustyni (serio, na Cidaris jest za zimno). Albo drugi księżyc. Wszystko to nie sprawiałoby problemu, gdybyśmy stosowali tylko czystą narrację. Ale mamy przecież różne gry i symulatory. Więc dlaczego z nich nie korzystać? No a gdy z nich korzystam, to się różne dziwne rzeczy dzieją. I ostatecznie doszedłem do wniosku, że im realistyczniej, tym lepiej. Planowałem ponownie wrzucić wszystkie te parametry od BAK, a następnie poprawić te rzeczy, które ewidentnie przeszkadzają w całości. Nadal zresztą to planuje, wezmę jednak te nieco zaktualizowane, które się ostatnio pojawiły.
Cytat:19-05-2019 20:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-05-2019 20:01 przez Ronon Dex.)
Resztą dorobiłem sam i może nie jest to układ który miałby specjalnie sens w realu, a w końcu nie jesteśmy w realu - chodziło o jakieś ciekawe miejsca, które w przyszłości można by wykorzystać.
Naprawdę nie chcę wywracać wszystkiego do góry nogami, a tylko skorygować dane. Przecież wszystkie planety i księżyce (no może poza jednym) pozostaną na swoich miejscach. Zresztą nie uważa Pan, że realistyczne też może być ciekawe? A może nawet ciekawsze, bo jeśli kiedyś gdzieś przyjdzie ktoś, kto się będzie na tym znał, to będzie mógł stworzyć opisać naprawdę wiele ciekawych odkryć i spostrzeżeń. I nie będą one w żadnej mierze wzięte z kapelusza.

