02-11-2021 19:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2021 19:40 przez Ametyst Faradobus.)
Z integracją to jest tak, że wielu z nas mogłoby co jakiś czas udzielać się poza granicami w Bialenii. Ja sam to robię w ZSKHiW - nawet jako król - albo Leocji i niewykluczone, że mogę też zajrzeć co jakiś czas do Brodrii albo innego państwa Nordaty. Ot na przykład mam firmę, która prowadzi interesy w różnych krajach, a jako Ministrowi Spraw Zagranicznych podlegają mi ambasady. Zawsze to kilka potencjalnych postów miesięcznie, które mogą być przyczynkiem do fajnej dyskusji. Równie dobrze ktoś z zagranicy mogłoby zaglądać do nas i to jest dobra rzecz: nikt nie musi się przenosić, a zawsze to jakieś pobudzenie aktywności. Do dziś pamiętam współpracę ZSKHiW z Trizondalem, gdzie oni u nas - w osobie Marcela Hansa - budowali kolej, a my im rozkręcaliśmy turystykę. Po prostu wymienialiśmy się aktywnością działając na tych polach, które w naszych krajach są mocne. Ale aby to działało to musimy się po prostu poznawać i integrować niekoniecznie na fundamencie umów, traktatów i wspólnych instytucji, a na bazie ludzi i ich talentów.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

