28-05-2019 14:48
Ja tyle o nim nie słyszę, mogłaby towarzyszka przedstawić temat? Czy mówimy o koncepcji sojuszu ekstremów, czy czymś innym?
Ech, ale chyba takie jest ich rzeczywiste poparcie, bo Hitlera i szachów dla debili nie było. Kolibry bez Korwina mają jeszcze niższe poparcie, a Kukiz to inny elektorat.
Uważam, że w tej chwili systemu nie da się pokonać, jednoczenie się nic nie da. Z resztą, tak naprawdę poza Lepperem to nikt od 30 lat nawet nie zbliżył się do stworzenia alternatywy. Te wszystkie Korwiny, Palikota i Giertychy sami nie wiedzą czego chcą (poza atencją i kasą). Budowa alternatywy to działanie długoterminowe, droga Bekiera ma większy sens niż Bosaka (który chciałby się sprzedać, ale nikt go nie chce kupić).
Ech, ale chyba takie jest ich rzeczywiste poparcie, bo Hitlera i szachów dla debili nie było. Kolibry bez Korwina mają jeszcze niższe poparcie, a Kukiz to inny elektorat.
Uważam, że w tej chwili systemu nie da się pokonać, jednoczenie się nic nie da. Z resztą, tak naprawdę poza Lepperem to nikt od 30 lat nawet nie zbliżył się do stworzenia alternatywy. Te wszystkie Korwiny, Palikota i Giertychy sami nie wiedzą czego chcą (poza atencją i kasą). Budowa alternatywy to działanie długoterminowe, droga Bekiera ma większy sens niż Bosaka (który chciałby się sprzedać, ale nikt go nie chce kupić).

