Przedstawiam po odbrady Rady Republiki projekt uchwały dotyczącej odebrania tytułu Bohatera Bialenii niejakiemu A. Bourbonowi.

Uchwała Rady Republiki Bialeńskiej
w sprawie odebrania tytułu Bohatera Bialenii
z dnia x listopada 2021 roku
wydana na podstawie art. 3. Ustawy o orderach i odznaczeniach państwowych
Rada Republiki postanawia odebrać Antoniemu Kacprowi Burbonowi-Contiemu tytuł Bohatera Bialenii wraz z Orderem Tytułu Bohatera. Decyzję motywujemy antypaństwową działalnością Burbona-Contiego w 2019 r., kiedy dążył on do pozbawienia Republiki Bialeńskiej niepodległości na rzecz Księstwa Sarmacji. Uważamy, że osoba ta jest niegodna noszenia najwyższego wyróżnienia państwowego.
Antoni Bourbon dążył do podporządkowania Bialenii, naszemu odwiecznemu wrogowi - Sarmacji. Jego działania zmierzały do uczynienia z Naszego Kraju jakiejś "prowicji" czy "kolonii' Sarmacji. Przy czym podstawowym zarzutem w stosunku do wymienionego Bourbona nie jest to, że tłumacząc się "kryzysem aktywnościowym" doprowadził do przeniesienia Republiki Bialeńskiej do systemu informatycznego Księstwa Sarmacji - bo ten fakt, choć zupełnie niepotrzebny i tłumaczony "kryzysem aktywnościowym" jest kontrowersyjny, ale nie może w sposób jednoznaczny uznany za zdradę narodową... co najwyżej mógł być niefrasobliwością ówcześnie pełniącego urząd Prezydenta Naszego Kraju, błedem itd.
Natomiast niewątpliwie gdy już Bialenia znalazła się na sarmackim forum to Antoni Bourbon dążył różnymi działaniami do pozbawienia Naeszego Kraju niepodległości i jakiejkolwiek niezależności - na skutek jego działania mieliśmy się stać jakąś sarmacką prowincją czyli de facto mielibyśmy zostać okupowani przez naszego odwiecznego wroga i całkowicie jemu podporządkowani.
Przypomnę też, że przez te działania Antoniego Bourbona zostaliśmy pozbawieni naszego dziedzictwa, bo jego sarmaccy panowie, pomimo obowiązującego traktatu, w sposób haniebny odebrali nam dane informatyczne, które dopiero po czasie (z łąski) oddali, ale już w bardzo okrojenej formie. Resztą z tego co się dowiedziałem została skasowana... Niewątpliwie był to wynik i konsekwencja działań zdrajcy Bourbona - nawet jeżeli nie partycypował w tym procederze to był on w dużej mierze wynikiem jego działań wcześniejszych.
Uważam, że taka osoba nie może nosić zaszczytnego tytułu "Bohatera Bialenii" - kwestia innych odznaczeń jest sprawą odrębną i wymagającą bardziej złożonej procedury. Natomiast jasne jest, że ktoś kto dążył do pozbawienia Bialenii niepodległości i zmierzał do całkowitego podporządkowania jej naszemu odwiecznemu wrogowi nie może być "Bohaterem Bialenii"...
Prosze o zabranie głosu Członków Rady Republiki, ale również zezwalam i proszę o wypowiedzi naszych obywateli, którzy wówczas byli świadkami tamtych zdarzeń.
