09-11-2021 09:05
Tak naprawdę moim niespełnionym od lat marzeniem jest, żeby w Bialenii zaistniała jakaś pluralistyczna scena polityczna. Jak już pojawia się jakaś opozycja, to przeważnie antypaństwowa: WRony, Burbony albo degeneruchy.
Póki co mamy de facto kadencyjną dyktaturę, permanentny zamach stanu.
Póki co mamy de facto kadencyjną dyktaturę, permanentny zamach stanu.

