09-11-2021 13:02
(09-11-2021 12:29)Ametyst Faradobus napisał(a): Jak się robi zamach stanu w mikronacjach?
Choćby wyrzucając inne osoby z panelu administracyjnego 

Zamach stanu to ogólnie znana mi sytuacja. My w Suderlandzie mieliśmy w sumie dwa, jeden obalił monarchię, drugi republikę. Towarzyszyło im autentyczne rewolucyjne wzburzenie a po fakcie także radość z przeprowadzonej zmiany. A tam? Jakby to Trump powiedział: "low energy". Nietrudno odnieść wrażenie, że nie mamy do czynienia z żadnym zamachem a jedynie działaniem pozorowanym obliczonym na pobudzenie życia w państwie. Nie przypominam sobie, by dotychczas rządzący odznaczał się jako tyran, przeciwnie, był kolejnym bezbarwnym przywódcą. Żeby bawić się w takie akcje, musieliby połączyć się z Muratyką i wrzucić Waksmana na tron, to jak już mogłoby wyzwolić jakie spiklady niechęci lub krytyki. A tak? Chwaliłem Winkulię za porządek, ciekawy ustrój, widocznie przedwcześnie...

