Ale z drugiej strony jeśli przegra to może go Lew Miecznikiem zrobić... nie ukrywam, że w związku z przejęciem spraw strony - czyli z jej stworzeniem, a potem prowadzeniem, będę miał mniej czasu i chętnie oddam ten urząd komuś z odpowiednim zapałem, mnie tam w Rzeszy wystarczy bycie Prefektem Departamentu Lisewskiego.
W zasadzie to Siły Zbrojne, Minister Infrastruktury (co teraz jest powiązane już z robienie i prowadzaniem strony), prefekt Departamentu Lisewskiego... wystarczy tych "fuch urzędowych". Nad mapami trzeba potem (po przygotowaniu strony) wreszcie usiąść, nasze science-fiction ruszyć (podobnie). Bardzo chętnie Piotrowi odstąpię funkcję Miecznika, bo i tak guzik ostatnimi czasy na tym stołku robiłem i pomoc dla Lwa była ze mnie żadna. Może Piotr tchnie w ten drugi najważniejszy urząd Rzeszy trochę życia i aktywności... jakby chciał.
W zasadzie to Siły Zbrojne, Minister Infrastruktury (co teraz jest powiązane już z robienie i prowadzaniem strony), prefekt Departamentu Lisewskiego... wystarczy tych "fuch urzędowych". Nad mapami trzeba potem (po przygotowaniu strony) wreszcie usiąść, nasze science-fiction ruszyć (podobnie). Bardzo chętnie Piotrowi odstąpię funkcję Miecznika, bo i tak guzik ostatnimi czasy na tym stołku robiłem i pomoc dla Lwa była ze mnie żadna. Może Piotr tchnie w ten drugi najważniejszy urząd Rzeszy trochę życia i aktywności... jakby chciał.
