17-11-2021 21:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-11-2021 21:15 przez Ametyst Faradobus.)
Im dłużej zastanawiam się nad tym, czy w Rosji możliwa jest inna forma rządów niż zamordyzm tym bardziej dochodzę do wniosku, że problemem jest tu skala. Jest to z jednej strony państwo wielkie i zróżnicowane, którym trudno byłoby zarządzać w sposób taki klasycznie demokratyczny - teoretycznie udaje się to w Kanadzie, ale na Wschodzie swoje robi mentalność i uwarunkowania historyczne (choć ja też nie jestem z tych, którzy ów aspekt przeceniają i budują na nim teorie). Logicznym byłby zatem rozpad na mniejsze organizmy, co poniekąd się stało, ale jednocześnie Rosja pozostaje zamkniętym systemem zależności: ktoś ma tu interes, ktoś musi dostarczyć coś komuś innemu, aby ten ktoś mógł dostarczyć gdzie indziej jeszcze inny towar.
Przykład Ukrainy jest tu bardzo znamienny: najpierw wielka radość z wolności i demokracji, hurra chcą do Zachodu, ale koniec końców okazuje się, że jedynie część społeczeństwa woli ten zachodni model demokratyczny. Później spora część tej części okazała się w gruncie rzeczy konserwatywna, a pierwszy w miarę demokratycznie wybrany przywódca swoim największym sukcesem uczynił stworzenie autorskiej (jak najbardziej konserwatywnej) Cerkwi. Do tego okazuje się, że oprócz demokracji takiemu krajowi trzeba zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, zmodernizować jego gospodarkę. Nord-Stream pokazuje, że przywódcy Zachodu niezbyt się do tego garną, bo oni i ich państwa mają przede wszystkim swoje interesy.
Przykład Ukrainy jest tu bardzo znamienny: najpierw wielka radość z wolności i demokracji, hurra chcą do Zachodu, ale koniec końców okazuje się, że jedynie część społeczeństwa woli ten zachodni model demokratyczny. Później spora część tej części okazała się w gruncie rzeczy konserwatywna, a pierwszy w miarę demokratycznie wybrany przywódca swoim największym sukcesem uczynił stworzenie autorskiej (jak najbardziej konserwatywnej) Cerkwi. Do tego okazuje się, że oprócz demokracji takiemu krajowi trzeba zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, zmodernizować jego gospodarkę. Nord-Stream pokazuje, że przywódcy Zachodu niezbyt się do tego garną, bo oni i ich państwa mają przede wszystkim swoje interesy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

