01-12-2021 00:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2021 00:07 przez Ametyst Faradobus.)
Ja nie wiem, ja bym to widział jako wojskowy odpowiednik w schemacie Orderu Powstania albo Orderu Odrodzenia: Krzyż Wielki na szyi z gwiazdą + 3 klasy "kolorystyczno-metalowe" na wstążce na piersi. To jest coś charakterystycznego dla naszego systemu i warto by pójść tą drogą.
Natomiast z Krzyżem Żelaznym i Krzyżem Rycerskim to było tak:
2. Klasa - mały krzyż żelazny na wstążce, na co dzień noszono tylko wstążkę przy guziku
1. Klasa - sam krzyż na piersi
Ponadto jeśli ktoś posiadał "kajzerowski" KŻ 1. klasy, np za pierwszą wojnę, i dostał go drugi raz za Hitlera to zamiast drugiego krzyża dostawał taką gapę ze swastyką umieszczaną nad krzyżem.
Krzyż Rycerski (ustanowiony dopiero za hitlerowców) - na szyi
Do Krzyża Rycerskiego dodawano jakby nad krzyżem noszonym na szyi kolejne ozdobniki: liście dębu, miecze, brylanty do liści dębu i złote liście dębu (te ostatnie nadane tylko raz, co najlepsze gościowi to potem ukradli)
Ponadto istniały jeszcze dwie klasy specjalne, nadawane głównie feldmarszałkom:
Krzyż Wielki Krzyża Żelaznego - "większy" wizualnie odpowiednik Krzyża Żelaznego, w III Rzeszy nadany tylko Goringowi, przedtem m.in. Hindenburgowi
Gwiazda Krzyża Żelaznego - nadana bodajże 2 albo 3 razy, w III Rzeszy nigdy nie nadana, noszona na piersi
Moim zdaniem to wszystko tworzy niejasny i skomplikowany system, w którym się pogubimy.
Jest natomiast inne hitlerowskie odznaczenie, które całkiem przypomina nasz przyszły Order: https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC...II_Rzesza)
Może więc jeśli nie schemat Orderu Powstania to idźmy w tę stronę?
Swoją drogą pamiętam jak zdawałem w gimnazjum państwowy egzamin z niemieckiego, przyjechała pani z rządu Rzeszy, wszyscy prezentacje o pieskach, kotkach, piłce nożnej, Niemczech, a ja o Krzyżu Żelaznym i im o hitlerowcach zacząłem opowiadać. xD Bardzo mnie ta Niemka wtedy polubiła.
Natomiast z Krzyżem Żelaznym i Krzyżem Rycerskim to było tak:
2. Klasa - mały krzyż żelazny na wstążce, na co dzień noszono tylko wstążkę przy guziku
1. Klasa - sam krzyż na piersi
Ponadto jeśli ktoś posiadał "kajzerowski" KŻ 1. klasy, np za pierwszą wojnę, i dostał go drugi raz za Hitlera to zamiast drugiego krzyża dostawał taką gapę ze swastyką umieszczaną nad krzyżem.
Krzyż Rycerski (ustanowiony dopiero za hitlerowców) - na szyi
Do Krzyża Rycerskiego dodawano jakby nad krzyżem noszonym na szyi kolejne ozdobniki: liście dębu, miecze, brylanty do liści dębu i złote liście dębu (te ostatnie nadane tylko raz, co najlepsze gościowi to potem ukradli)
Ponadto istniały jeszcze dwie klasy specjalne, nadawane głównie feldmarszałkom:
Krzyż Wielki Krzyża Żelaznego - "większy" wizualnie odpowiednik Krzyża Żelaznego, w III Rzeszy nadany tylko Goringowi, przedtem m.in. Hindenburgowi
Gwiazda Krzyża Żelaznego - nadana bodajże 2 albo 3 razy, w III Rzeszy nigdy nie nadana, noszona na piersi
Moim zdaniem to wszystko tworzy niejasny i skomplikowany system, w którym się pogubimy.
Jest natomiast inne hitlerowskie odznaczenie, które całkiem przypomina nasz przyszły Order: https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC...II_Rzesza)
Może więc jeśli nie schemat Orderu Powstania to idźmy w tę stronę?
Swoją drogą pamiętam jak zdawałem w gimnazjum państwowy egzamin z niemieckiego, przyjechała pani z rządu Rzeszy, wszyscy prezentacje o pieskach, kotkach, piłce nożnej, Niemczech, a ja o Krzyżu Żelaznym i im o hitlerowcach zacząłem opowiadać. xD Bardzo mnie ta Niemka wtedy polubiła.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

