01-12-2021 19:30
Sarmacja jednak stanowiła organizm federacyjny wraz z organami stojącymi ponad prowincjami. Sejm, Książę i tak dalej. Oczywiście Bialenia wchłonęła słabsze mikronacje w swoje forum, zlikwidowała fasadową Brodrię złożoną z własnych obywateli i przyjęła na forum Suderland, jednak nie widzę w tym nic złego. Ja osobiście podtrzymuję swoje zdanie, że nasz kraj nie jest Hasselandem, nie byliśmy i nie będziemy. przyspawani do tego państwa na zawsze tak jak jaśnie diuk jest do Sarmacji, bo jego państwo nie jest już w stanie samodzielnie egzystować.
Porównanie do Sarmacji to podobnie jak nazwanie nordackich krajów śmiecio-państwami czy yoyonacjami to jedna z większych obelg. Przez chwilę byłem w tym państwie, by sprawdzić na własnej skórze stan tego państwa i byłem zdegustowany. Kraj bez polotu, klimatu i własnego DNA, tworzony albo przez starych grzybów albo mentalnych gimbusów, których szczytem aktywności mikronacyjnej są posty w stylu "buduję" albo jakieś śmieszne bankieciki, gdzie każdy głaska po główkach a wazelina idzie wiadrami w ruch. Tylko zaplecze informatyczne ich ratuje w jakiś sposób.
Porównanie do Sarmacji to podobnie jak nazwanie nordackich krajów śmiecio-państwami czy yoyonacjami to jedna z większych obelg. Przez chwilę byłem w tym państwie, by sprawdzić na własnej skórze stan tego państwa i byłem zdegustowany. Kraj bez polotu, klimatu i własnego DNA, tworzony albo przez starych grzybów albo mentalnych gimbusów, których szczytem aktywności mikronacyjnej są posty w stylu "buduję" albo jakieś śmieszne bankieciki, gdzie każdy głaska po główkach a wazelina idzie wiadrami w ruch. Tylko zaplecze informatyczne ich ratuje w jakiś sposób.

