12-12-2021 18:50
Jeśli ktoś zna dobrze moją mikronacyjną karierę to wie, że lubiłem zawsze wymuszać coś lub stawiać ludzi przed faktem dokonanym. Dlatego też na wieki wieków zabetonowałem u nas armię i sam siebie mianowałem dowódcą od wszystkiego. Z uzyskaniem magistra przeze mnie było tak, że po opublikowaniu kilku wykładów poprosiłem Dugosza zakulisowo o przyklepanie papierków i nadanie mi takiego tytułu. Przed tym faktem jeszcze na kolanie przeprowadziłem nowelizację ustawy aby wszystko poszło tak jak zaplanowałem. W każdym razie widzę, że mój tytuł magistra i tak zyskał uznanie, tak samo jak dorobek naukowy. Rektor UB nadał mi nawet tytuł doktora honoris causa jakoś na przełomie zimy i wiosny 2020.
Co do prowadzenia badań w mikroświecie. Ja zanim ocenię chciałbym po prostu zobaczyć ich pierwsze dwie lub trzy publikacje naukowe ażebym mógł to ocenić. Nie podchodzę sceptycznie do tego z jednego, dość istotnego powodu - to co my tworzymy w ramach mikrozofii jest nowe i opiera się na obserwacji oraz analizie treści. Nie ma w mikroświecie podręcznika z zakresu Metodologii prowadzenia badań w mikronacjach więc nie ma z góry narzuconych schematów (takie mamy ze świata realnego, ale dobrze wiemy, że wszystkiego przerzucić się nie da), które w zasadzie nie da się zakwestionować. Jeśli ich prace na muratyckim uniwerku będą spełniały "kryteria pracy naukowej" to nie widzę problemu w tym aby to po prostu uznać. Co do bibliografii i przypisów to nie pamiętam już pierwszych wykładów Andrzeja, ale moje nie posiadały przypisów i bibliografii. Wynika to z tego, że jak już wyżej wspomniałem, jest to coś nowego i poza przerzucaniem książek z reala do mikroświata niewiele nam zostało.
Inną sprawą jest badanie historii przedinternetowej - takie coś kryteriów naukowości nie spełnia, bo nie ma źródeł i to ma znamiona wróżenia z fusów. Odniosę się też do informacji jaką przedstawił Salvador Estela Sonnero tj, że tamtejszy uniwerek będzie prowadził działalność "działalność nienaukową o charakterze naukowym" - da się tak? Co to ma być? Szachy 4D? To tak jak uznanie za gwałt stosunku mimo zgody obu lub prowadzenie działalności nieprzestępczej o charakterze przestępczym.
Co do prowadzenia badań w mikroświecie. Ja zanim ocenię chciałbym po prostu zobaczyć ich pierwsze dwie lub trzy publikacje naukowe ażebym mógł to ocenić. Nie podchodzę sceptycznie do tego z jednego, dość istotnego powodu - to co my tworzymy w ramach mikrozofii jest nowe i opiera się na obserwacji oraz analizie treści. Nie ma w mikroświecie podręcznika z zakresu Metodologii prowadzenia badań w mikronacjach więc nie ma z góry narzuconych schematów (takie mamy ze świata realnego, ale dobrze wiemy, że wszystkiego przerzucić się nie da), które w zasadzie nie da się zakwestionować. Jeśli ich prace na muratyckim uniwerku będą spełniały "kryteria pracy naukowej" to nie widzę problemu w tym aby to po prostu uznać. Co do bibliografii i przypisów to nie pamiętam już pierwszych wykładów Andrzeja, ale moje nie posiadały przypisów i bibliografii. Wynika to z tego, że jak już wyżej wspomniałem, jest to coś nowego i poza przerzucaniem książek z reala do mikroświata niewiele nam zostało.
Inną sprawą jest badanie historii przedinternetowej - takie coś kryteriów naukowości nie spełnia, bo nie ma źródeł i to ma znamiona wróżenia z fusów. Odniosę się też do informacji jaką przedstawił Salvador Estela Sonnero tj, że tamtejszy uniwerek będzie prowadził działalność "działalność nienaukową o charakterze naukowym" - da się tak? Co to ma być? Szachy 4D? To tak jak uznanie za gwałt stosunku mimo zgody obu lub prowadzenie działalności nieprzestępczej o charakterze przestępczym.
