12-12-2021 19:21
No tak. Jedynie chciałbym uczulić przyszłych młodych naukowców mikronacyjnych na coś, na co sam Ametyst zwróciłeś uwagę - mianowicie kwestia bycia "historykiem Muratyki". Ja jako przyszły politolog jestem na zajęciach gdzie każdy z nas na zaliczenie ich ma napisać artykuł naukowy. Ja porównuję myśl geopolityczną K. Haushofera i C. Schmitta, kolega o prometeizmie i realizmie politycznym na przykładzie koncepcji Trzeciej Rosji, inny o położeniu i znaczeniu Afganistanu w myśli geopolitycznej Brzezińskiego, a koleżanka o decydowaniu politycznym na przykładzie kryzysu granicznego. Co nas łączy? To, że musimy znać warsztat badawczy. Studiowanie na jakimkolwiek uniwersytecie w mikronacjach nie miałoby na celu uczenia historii danej mikronacji, a jak to było już chyba wyżej wspomniane, warsztatu badawczego. Opisywanie historii przedinternetowej to bardziej kwestia bycia pisarzem, a nie naukowcem. Ale jak zobaczę dobrze napisane prace naukowe to pochwalę i nie będę postrzegał ichniejszego uniwersytetu jako jakiejś Wyższej Szkoły Wszystkiego Najlepszego (nawet teraz tego tak nie postrzegam, ale widzę, że koledzy potrzebują kilku porad, na które nie powinni raczej się oburzać).
