15-12-2021 16:36
Panowie, może nie mam tutaj nie wiadomo jak ważnego głosu, ale jeżeli ktoś się interesuje co jest nie tak w Bialenii to śpieszę z odpowiedzią. Jeżeli w planach niektórych obywateli jest ciągłe rozmawianie o tym jaki ten kraj jest zajebisty, a inne są yoyo, to nie dziwię się, że odstrasza to ludzi, nie mnie, bo mnie jedna osoba osobiście zraziła to tego kraju, dlatego delikatnie się odcinam. Jesteśmy wiekiem i doświadczeniem w mikroświecie praktycznie sobie równi, a jedni nie zauważają czegoś co inni widzą... Ja tutaj widzę nie zdziadziałe społeczeństwo, a ludzi, którzy poszli już tak bardzo do przodu, że próbują osiągnąć nie wiadomo co, a nie chcą trafić w trendy młodych, rozglądanie się za Stroną, Funpagem na FB nic nie zmieni. To tylko zwiększy odbiór osób starszych, które Bóg jeden wie czy zostaną czy też nie. Młodych interesuje teraz komunikacja taka jak Discord, większa integracja narodu, ba! Mnie samego wciągnęła Muratyka przez to, że głównie rozmawiamy na discordzie i przez to się integrujemy ze sobą, znamy swoje plany i oczekiwania, poznajemy swoje wady i zalety i bla bla bla.
Od razu mówię, że nie narzucam swojego toku myślenia, ale warto rozejrzeć się za tym co przyciągnie młodych... My w Muratyce mamy 18 obywateli, z czego część to nowe osoby, które trafiły do nas przez głupiego DISCORD BOARD. Fajnie nie? Może nie każdy jest aktywny bo się wypala, ale liczba ta będzie raz rosła raz spadała, a jest to moim zdaniem sensowne rozwiązanie, aby zachęcać nowych, a może nawet starych, którzy wrócą jeśli się coś ruszy w kraju?
Dziadkami jeszcze nie jesteście i długo nie zostaniecie, dlatego szukajcie alternatyw bo jesteście młodzi tak jak ja, może trochę starsi, ale nikt wam nie zamyka wrót na świat. Jedynie sami możecie sobie je zamknąć.
Od razu mówię, że nie narzucam swojego toku myślenia, ale warto rozejrzeć się za tym co przyciągnie młodych... My w Muratyce mamy 18 obywateli, z czego część to nowe osoby, które trafiły do nas przez głupiego DISCORD BOARD. Fajnie nie? Może nie każdy jest aktywny bo się wypala, ale liczba ta będzie raz rosła raz spadała, a jest to moim zdaniem sensowne rozwiązanie, aby zachęcać nowych, a może nawet starych, którzy wrócą jeśli się coś ruszy w kraju?
Dziadkami jeszcze nie jesteście i długo nie zostaniecie, dlatego szukajcie alternatyw bo jesteście młodzi tak jak ja, może trochę starsi, ale nikt wam nie zamyka wrót na świat. Jedynie sami możecie sobie je zamknąć.

