15-12-2021 17:07
Widzisz Andrzeju ja mam dość ciężką służbę w nieistniejącym realu i czasami wręcz śpię na stojąco w każdej możliwej pozycji itd. Discord nie odbiera mi zbyt dużo czasu, a używam go w momentach, gdy nie mam nic do roboty. W realu aktualnie gromadzę materiały dla kolegi, który studiuje na UW na Archeologii, żeby pacan napisał magisterkę. Także też dużo robię, a to że przebywam na nim wiele czasu to np. podczas sprzątania lubię sobie pogadać z chłopakami, czy też gotując obiad.

