• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Centrum Gastronomiczno-Handlowe
#24
– Yyy... khm, khm, dzień dobry, Panie Prezydencie.
Zbierając w sobie siłę woli otrząsnął się z poprzedniego stanu, kłaniając się i włączając w dialog.
– Owszem, Panie Prezydencie, nie byłem w tych ojczystych dziś dla mnie stronach jakiś czas, później bywałem mało... Cóż, opuściłem ostatnio te ziemie w pewnej prywatnej sprawie na posamundzkich ziemiach niczyich, u jednego z wodzów tamtejszych krzątających się dziś mnogo w tamtych stronach plemion. Rozumie Pan (znaczy, wiem, że Pan nie rozumie), różne zaszłości z dawnych lat; nie pora teraz oczywiście na opowiadanie całej tego historii. Tak się złożyło, że w między czasie jeszcze zachorowałem na realiozę, miejscowi uparli się, aby pozostawić mnie u ichniejszego znachora. Nie było raczej innych opcji, znałem już wcześniej ten lud i jego sposoby, tak się ostatecznie stało. Jak Pan widzi jestem tutaj teraz cały i zdrowy. (uśmiech) Potem jeszcze zaszyłem się na trochę w lennie, trzeba było uporządkować i porozpatrywać sprawy nagromadzone i bieżące, prośby ludności chłopskiej, et cetera, et cetera... Ważne to, że w końcu jestem.
A i owszem, upały zachęcają do tego typu czynności. Potrafią też niestety do innych z kolei skutecznie zniechęcić – dodał z wyraźnym zaznaczeniem na twarzy.


Wiadomości w tym wątku
RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - przez Bartłomiej Demiatycz - 06-06-2019 17:58



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości