06-06-2019 19:49
Samunda była bardzo interesującym państwie, szkoda, że znikł już z mapy świat. Ani Bialenia, ani ja osobiście nie mieliśmy z tym krajem większych kontaktach, ale pamiętam, że królowa gościła na jednej z Konferencji Wolnogradzkich. A teraz, cóż, Samundyjczycy (nie jestem pewien, czy to poprawna forma) poszukują pracy w anatolijskich gospodarstwach, przy okazji ubogacając kulturowo obszar pasu bawełny i kukurydzy.
Być może wkrótce, po wyborach, przypadnie Panu w udziale służba publiczna, więc radzę nacieszyć się wolnością i czasem wolnym.
A upały, cóż… Gdybym nie był prezydentem, to może wybrałbym się na wschód Brodrii w poszukiwaniu względnego chłodu, ale służba zobowiązuje... Tymczasem mój lekarz stwierdził u mnie pierwsze objawy realiozy, która może przeciągnąć się nawet do końca sierpnia. Liczę, że nie przeszkodzi mi zbytnio w pełnieniu obowiązków.
Być może wkrótce, po wyborach, przypadnie Panu w udziale służba publiczna, więc radzę nacieszyć się wolnością i czasem wolnym.
A upały, cóż… Gdybym nie był prezydentem, to może wybrałbym się na wschód Brodrii w poszukiwaniu względnego chłodu, ale służba zobowiązuje... Tymczasem mój lekarz stwierdził u mnie pierwsze objawy realiozy, która może przeciągnąć się nawet do końca sierpnia. Liczę, że nie przeszkodzi mi zbytnio w pełnieniu obowiązków.

