(17-12-2021 19:50)Ametyst Faradobus napisał(a): Ja kiedyś Prezesa samego widziałem na Wawelu.Nie chodzi o to kogo się widziało czy wręcz witało z nim (mogę sobie zaliczyć 2 prezydentów - Kwaśniewskiego i Komorowskiego, ministrów to nawet nie liczę.... taką robotę miałem, przez jakiś czas jeden ze "sztandarowych obiektów NATO", swego czasu, w tym grajdole.... choć nie, akurat Komorowski to w zupełnie innych okolicznościach, cywilnych), ale o to jak trzeba zaćpać, aby oglądać TV Trwam czy upaść do poziomu "znania osobistego" niejakiego Tadeusza R. (bo ja to nawet nie podam ręki zwykłemu klesze... trzeba się choć trochę szanować, a po za tym po prostu czymś takim się po ludzku brzydzę). Są jakieś granice... alkohol nawet nie spowoduje ich przekroczenia, to muszą być jakieś "mocne prochy".
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
