(17-12-2021 20:04)Joahim-von-R napisał(a): No żeby podać takiemu zwykłemu księdzu rękę to trzeba się śćpać takim okropnym prochem o nazwie "uprzejmość". Strasznie to to ochydne, nie polecam.Wybacz, ale uprzejmość też ma pewne granice... podanie ręki klesze już poza to wykracza. Uprzejmy to ja jestem dla sprzątaczki w firmie, dla kasjerki w Stonce, dla stróża na parkingu oraz całej reszty uczciwych i ciężko pracujących ludzi, który wykonują nawet proste i mało nobilitujące prace (jednak niezbędne), co więcej kiedyś byłem sąsiadem prostytutki i też byłem uprzejmy - ale uprzejmość nie wchodzi w grę w kontaktach z takimi klechami czy "marginesem społecznym" (złodzieje itp.). Pewnym ludziom się po prostu ręki nie podaje... bo jest to poniżej godności człowieka.
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
