Cytat:Jednak po dłuższym namyśle doszedłem do wniosku, że będę chciał, aby moja gwardia lenna opierała się na sprzęcie radzieckim z okresu powojennego - pomiędzy latami 50., a 70. XX w. Da mi to więcej możliwości.Zapewne... choć przy tytule lorda to w powietrzu co najwyżej śmigłowce uzbrojone wyłącznie w km-y. No, ale to Twój swobodny wybór... Będziemy się z Andrzejem i Thomasem bawić we trójkę.
Cytat:Jeżeli chodzi o znak rozpoznawczy, to tak jak napisałem - będzie to gwiazda z godła Anatolii Brodryjskiej, czyli czerwona gwiazda z dodaną "obwódką", nie zaś, jak pisałeś, Rononie, sama czerwona gwiazda.Akurat radziecka gwiazda miała obwódkę w standardzie. No chyba, że Twoja obwódka będzie inna kolorystycznie.
Oczywiście nic mi do tego, wybierzesz sobie znak wg swojego uznania. Po prostu mnie osobiście nie "leżą" powielane dokładnie z reala oznakowania, herby, godła itd. Nawet ja się na takowych wzoruję (co się często zdarza) to raczej na zasadzie czy elementach, starając się coś pozmieniać.
Dlatego np. znak rozpoznawczy RB to kształt wzięty ze znaku Indonezji, ale odwrócony o 180 stopni i zielony, a nie czerwony. Te trójkątne znaki Thomasa i moje też są wzorowane na takich z reala (bo 3-polowe trójkąty jako znaki malowane na statkach powietrznych istnieją), ale są odmienne kolorystycznie. Zawsze przy tworzeniu takich elementów sprawdzam czy aby przypadkuem nie są identyczne z realowymi.
Tylko nie zrozum mnie źle... To nie jest jakiś zarzut w Twoim kierunku. Masz pełną swobodę wyboru znaków dla siebie. Ot wyraziłem tylko swój pogląd na te kwestie i tyle. Rzecz gustu... a "o gustach się nie dyskutuje".
Cytat:Ja mogę u was robić za Ulrike Meinhof.W sumie... też w końcu RAF... ale taki "naziemny"
W razie czego, jak być przy "niemieckich klimatach" to pozostaje np. Hanna Reitsch.
Andrzej jako par ma prawo do odrzutowców - to zawsze możemy Tobie jakiegoś Me-262 wyszykować.
