27-12-2021 12:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2021 12:38 przez Salvador Estela Sonnero.)
(27-12-2021 12:21)Ronon Dex napisał(a): Chodzi o dokonanie takich zmian konstytucyjnych, by nie było potrzeby dokonywania takich zmian z byle powodu. Działania powinny nam życie i działanie ułatwiać, a nie utrudniać. Na przykład obecnie chcemy dokonać zmiany w jednym z regionów, a zupełnie niepotrzebnie zbyt precyzyjne kwestie dotyczące regionów swego czasu umieściliśmy w Konstytucji. Należy to zmienić, by można było o wiele łatwiej reagować na potrzeby i zmienną sytuację. Podobnie w kwestiach tego ZN - zbyt precyzyjnie ujęliśmy to w Konstytucji, a sytuacja w mikronacjach zmienną jest... I jeszcze parę spraw by się znalazło.
Ja rozumiem wszystkie postulaty, a to co napisałem jest w pełni świadome. Jestem zwolennikiem przeniesienia wspomnianych uregulowań do ustaw, a niektórych nawet do niższych hierarchicznie aktów normatywnych. "Utrudnienie" zmian w Konstytucji będzie pozorne, gdyż wymusi dokładniejsze prace, przez co przestaniemy sobie właśnie utrudniać życie niekończącymi się nowelkami — zwłaszcza tymi, które wymagają zmian w tym najważniejszym akcie. Zauważyłem że najczęstszym powodem bubli jest pośpiech. Nie potrzeba prawników, żeby coś dobrze na potrzeby mikroświata opracować — wystarczy dokładnie przeczytać, przedyskutować i przemyśleć.
W toku zbliżających się prac, nie omieszkam o tym wspomnieć.
(—) Salvador Estela Sonnero

