30-12-2021 14:13
(30-12-2021 12:29)Salvador Estela Sonnero napisał(a): Nie chcę zmieniać tradycji, ale mam wrażenie, że jest dla mnie zbyt obciążony, a przynajmniej na tyle, że sam w przyszłości nie będę chciał się o tę rolę ubiegać .Tylko prezydenta obciążają nie tyle ustawowe obowiązki, co tradycyjna rola, która przypisuje prezydentowi odpowiedzialność za wszystkie plagi, np. spadki aktywności. Zgadzam się generalnie, że prezydentura to obciążenie, ale tutaj nie ustrój trzeba zmienić, tylko mentalność, a do tego niestety jeden akt prawny nie wystarczy.
(30-12-2021 12:29)Salvador Estela Sonnero napisał(a): Ja podzielam zdanie Towarzysza Konduktora. Nie możemy ciągle reformować, ale nie możemy się bać zmian. Trzeba szukać tego aurea mediocritas.Otóż to. Państwo musi być w umiarkowanym ruchu. Stabilny i niezmienny system prawny może mieć Leblandia, my jesteśmy póki co żywą społecznością i mogą nam się zmieniać koncepcje i pomysły.

