06-01-2022 18:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2022 19:13 przez Bazyli Izaak von Hohenburg.)
Orszak Cesarza Insulii był długi i bogaty. W orszaku prócz samego monarchy była także Cesarzowa Matka a także Cesarzowa Babka. Rodzina cesarska jechała karetą. Wśród orszaku były także insulijskie dzieci, damy dworu, gwardziści etc.
Cesarz co chwila wychylał się z karety machając obserwującym Bialeńczykom. Gdy dotarli na plac z karety wysiadł JCM wraz z resztą orszaku. Cesarz poszedł powoli przodem a wraz z nim dwie Cesarskie Mości. Z kolejnych karet wysiadała reszta insulijskiego orszaku.
Na placy zatrzymali się aby powotać przybyłych.
Cesarz rozdawał skromne dary poczym udał się do jadłodalni gdzie rozdawał gorące posiłki.
P.S
Przepraszam za krótki i słaby opis ale jestem nie obyty z tutejszym forum
~Bazyli Izaak
Cesarz co chwila wychylał się z karety machając obserwującym Bialeńczykom. Gdy dotarli na plac z karety wysiadł JCM wraz z resztą orszaku. Cesarz poszedł powoli przodem a wraz z nim dwie Cesarskie Mości. Z kolejnych karet wysiadała reszta insulijskiego orszaku.
Na placy zatrzymali się aby powotać przybyłych.
Cesarz rozdawał skromne dary poczym udał się do jadłodalni gdzie rozdawał gorące posiłki.
P.S
Przepraszam za krótki i słaby opis ale jestem nie obyty z tutejszym forum
~Bazyli Izaak

